Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

środa, 17 październik 2018 23:56

Firma z długami – restrukturyzacja, czy upadłość?

Powstawanie pętli zadłużenia w firmach, szczególnie tych gdzie występuje odpowiedzialność majątkiem prywatnym przedsiębiorcy, przekłada się często na nieprzemyślane ruchy ze strony osób nią zarządzających. Działanie pod presją czasu, i wierzycieli, nie zawsze musi się wiązać z podejmowaniem racjonalnych decyzji. Należy jednak pamiętać, że polski system prawny tworzy odpowiednie ramy postępowania w sytuacji utraty płynności finansowej przez przedsiębiorcę i wystąpienia zagrożenia niewypłacalnością lub niewypłacalności.

 

Restrukturyzacja firmy – ratunek przed upadłością

Restrukturyzacja firmy ma na celu uchronienie przedsiębiorstwa przed ogłoszeniem upadłości na skutek zawarcia układu (porozumienia) z wierzycielami, a o ile to konieczne również na skutek przeprowadzenia działań sanacyjnych. Podmiotami uprawnionymi do skorzystania z tejże metody wyjścia z długów są firmy, które są zagrożone powstaniem stanu niewypłacalności lub ten stan już osiągnęły i w konsekwencji utraciły zdolność do regulowania wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Ustawodawca przewidział cztery rodzaje postępowań restrukturyzacyjnych, których wybór zależy m.in. od obecnej kondycji finansowej, możliwości i zdolności zarządczych osób prowadzących firmę, czy od ilości wierzytelności spornych. Na skutek wszczęcia restrukturyzacji zadłużona firma może się uchronić choćby przed wszczęciem postępowania egzekucyjnego. W konsekwencji dochodzi do zawarcia układu z wierzycielami, który może polegać m.in. na:

  • redukcji zadłużenia;
  • prolongacie spłaty;
  • odroczeniu terminu wykonania;
  • konwersji wierzytelności na udziały, czy akcje.

Warto dodać, że ww. opcje są jedynie sugestiami, a dłużnik ma dowolność w opracowaniu propozycji układowych.

Więcej na temat restrukturyzacji firmy na: https://www.restrukturyzacja-kancelaria.pl/czym-jest-restrukturyzacja-firmy/

Upadłość firmy jako ostateczność w przypadku niewypłacalności

O ile skorzystanie z dobrodziejstw restrukturyzacji jest dla dłużnika przywilejem, o tyle terminowe złożenie wniosku o upadłość w przypadku pojawienia się ku temu podstawy jest bezwzględnym obowiązkiem. Ustawodawca zobligował przedsiębiorstwa do składania odpowiednich wniosków w terminie 30 dni od momentu pojawienia się stanu niewypłacalności. O niewypłacalności można jednak mówić wtedy, gdy przedsiębiorstwo nie reguluje wymagalnych zobowiązań przez min. 3 miesiące (domniemanie z art. 11 ust. 1a prawo upadłościowe). W kontekście osób prawnych i ułomnych osób prawnych występuje też możliwość popadnięcia w stan niewypłacalności na skutek tzw. nadmiernego zadłużenia – wartość zobowiązań jest wyższa niż wartość posiadanego majątku, a stan ten utrzymuje się przez min. 24 miesiące.

Biorąc pod uwagę charakter postępowania upadłościowego przedsiębiorcy – stricte windykacyjny, występuje wymóg posiadania przez niego majątku, który wystarczy do pokrycia kosztów postępowania upadłościowego i spłatę w jakimś stopniu wierzycieli. Brak majątku nie zwalnia jednak dłużnika z obowiązku złożenia wniosku, który powinien zostać do sądu przedłożony nawet gdyby miał zostać oddalony. W przypadku oddalenia takiego wniosku istnieje możliwość skorzystania z tzw. upadłości konsumenckiej w następnym etapie, która w całości pozwoliłaby na pozbycie się długów, również tych wynikających z działalności gospodarczej.

Niezłożenie wniosku o upadłość przedsiębiorstwa w terminie wiąże się min. z możliwością wystąpienia odpowiedzialności podatkowej, czy karnej. Ponadto, może dojść do znacznego utrudnienia w przypadku podejmowania dalszych prób w celu uzyskania upadłości konsumenckiej, a nawet orzeczenia zakazu prowadzenia działalności gospodarczej.

Więcej na temat upadłości przedsiębiorstwa: https://www.upadlosc-kancelaria.pl/niewyplacalny-przedsiebiorca/

Home