Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

środa, 17 październik 2018 23:00

Alimenty na byłego/byłą.

Kiedy i komu przysługują? Jak długo trzeba płacić? Jak się przed nimi ustrzec?

 

 

Kiedy i komu przysługują alimenty od byłego małżonka?

Okazuje się, że wszystko zależy od wyroku rozwodowego który może być:

  1. Bez orzeczenia o winie,
  2. Z winy obojga,
  3. Z winy jednego z małżonków.

Rozwód jest bez orzekania o winie – tak może być tylko gdy obie strony zgodzą się na to. Uwaga Sąd nie może wydać takiego Wyroku bez gody obojga z małżonków.

Rozwód bez orzekania o winie i rozwód z winy obojga małżonków pociąga w określonych przypadkach obowiązek alimentacyjny względem byłego małżonka. Otóż w tym wypadku małżonek który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania/alimentów/.

Przykład 1: Maria rozwodzi się z Romanem bo pił, bił ją znęcał się nad dziećmi. Maria nie chce skomplikowanego postępowania dowodowego, przesłuchiwania członków jej rodziny itd. Dlatego wyraża zgodę na rozwód bez orzekania o winie/chociaż czuje, że wina w 100% leży po stronie męża/. Maria zadowolona bo już na pierwszej rozprawie uzyskała rozwód, myśli, że definitywnie uwolniła się od Romana. Nic bardziej mylnego. Po uprawomocnieniu się wyroku Roman pozywa Marię o alimenty, wykazuje, że znajduje się w niedostatku/nic dziwnego gdyż jak wspomniano Roman bardzo nadużywa alkoholu/ i nie ma na przysłowiowy chleb. Roman ma prawo żądać alimentów od Marii.

Przykład 2: Kamil rozwodzi się z Amelią bo ta ma kochanka ponadto jest uzależniona od hazardu i narkotyków. Kamil wnosi pozew o rozwód, początkowo chce rozwodu z orzeczeniem o wyłącznej winie Amelii, ale w końcu dochodzi do wniosku, że nie ma sił, a zwłaszcza nie chce „wywlekać brudów”  i w konsekwencji zgadza się na orzeczenie rozwodu z winy obojga, pomimo, iż nie czuje się w żadnym stopniu winnym rozpadu ich pożycia. Po jakimś czasie Amelia przegrywa w kasynie cały swój majątek/również ten który przypadł jej w wyniku podziału majątku wspólnego/, a z racji, że jest uzależniona od narkotyków popada w niedostatek, kochanek też już jej nie chce – odchodzi, Amelia zostaje sama. W opisanej sytuacji Amelia ma prawo i podstawy aby żądać alimentów od Kamila.

 

Rozwód z winy jednego z małżonków. Wówczas jeżeli rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku.

Przykład: Karol jest biznesmenem, jego żona Natalia zajmuje się domem, nigdy nie pracowała, bo Karol prosił ją ażeby swój czas poświęcała na obowiązki domowe, zawsze twierdził, że to on jest głową rodziny i że tylko on chce ją utrzymywać. Natalii nigdy w trakcie trwania małżeństwa niczego nie brakowało. Karol z reguły dobrze ją traktował, zapewniał dobrobyt. Pewnego dnia Karol poznał Sewillę, zakochał się i wystąpił o rozwód z Natalią bez orzekania o winie. Natalia jednak z racji, że nie czuła się winną rozkładu pożycia nie zgodziła się na rozwód bez orzekania o winie, zażądała uznania wyłącznej winy Karola. Proces trwał dłużej niż miałoby to miejsce gdyby Natalia zgodziła się na rozwód bez orzekania o winie, byli słuchani świadkowie, Natalia przedstawiała Sądowi dowody zdrady SMS-y zdjęcia itd. Ostatecznie sąd orzekł o rozwodzie z wyłącznej winy Karola. Po rozwodzie Natalia podjęła pracę zarobkową, ale mimo tego czuła się pokrzywdzona tym, że co prawda, nie żyje w niedostatku, ale musi bardzo ograniczać wydatki, czego wcześniej nie zaznała, a ponadto Sewilla, która to zajęła jej miejsce, w pełni korzysta z bogactwa Karola. Natalia ma prawo wystąpić do Sądu z roszczeniem alimentacyjnym przeciwko Karolowi.

Albo:

Po rozwodzie okazuje się, że cały majątek Karola zapisany jest na Natalię, gdyż ten prowadząc interesy chciał w ten sposób zabezpieczyć majątek rodziny. Zauroczony Sewillą zapomniał o tej okoliczności. Sewilla poznała Wojciecha, nie chce Karola, który nie jest już bogaty. Karol załamuje się ,popada w niedostatek, nie ma na chleb. Karol, nie ma podstaw dochodzić alimentów od Natalii, gdyż został przez Sąd uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia.

Jak długo trzeba płacić?

Obowiązek alimentacyjny względem byłego małżonka wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. Jednakże gdy zobowiązanym jest małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, obowiązek ten wygasa także z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności Sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży wymieniony termin pięcioletni.

Zatem obowiązek alimentacyjny względem byłego małżonka co do zasady wygasa z upływem 5 lat od rozwodu, ale tylko w tedy gdy w wypadku gdy rozwód był bez orzeczenia o winie. Przy rozwodzie z winy obojga zasada ta nie ma zastosowania. Nie jest też tak, że z automatu można przestać płacić. Każdorazowo trzeba wystąpić do Sądu o zniesienie obowiązku alimentacyjnego. Nie jest też tak, że zawsze Sąd godzi się na zniesienie alimentów. W wyjątkowych okolicznościach Sąd może przedłużyć czas obowiązku alimentacyjnego.

 

Jak zabezpieczyć się przed potencjalnym roszczeniem alimentacyjnym od byłego małżonka?

Jak wcześniej wspominałam podstawą przedmiotowego świadczenia jest treść wyroku rozwodowego. Rozwód bez orzekania o winie jest atrakcyjnym rozwiązaniem, zwłaszcza dlatego, że jest szybki. Natomiast osoba, która nie czuje się winna rozpadu pożycia, powinna dobrze się zastanowić czy na taki rozwód wyrazić zgodę. Zwłaszcza jeśli istnieje ryzyko, że druga strona po rozwodzie może popaść w niedostatek. Przecież jednym z dominujących przyczyn rozwodów w Polsce jest przemoc i alkoholizm. Tu nie trudno jest sobie wyobrazić, że małżonek który całe życie nadużywał alkoholu i znęcał się nad słabszymi członkami rodziny popadnie w niedostatek. Aby uniknąć sytuacji, że druga strona faktycznie niewinna, której dopiero co udało się uwolnić od małżonka „tyrana” będzie zobowiązana po rozwodzie utrzymywać go, należy jeszcze na etapie postępowania rozwodowego starać się o rozwód z wyłącznej winy drugiej strony. Oczywiście jest to bardziej bolesny proces, bo winę w rozkładzie pożycia należy drugiej stronie udowodnić. Ale tylko w ten sposób małżonek niewinny zapewni sobie ochronę przed potencjalnym roszczeniem alimentacyjnym.

adwokat Ewa Szpak

KANCELARIA ADWOKACKA

ul. Gen Maczka 11

34-240 Jordanów

Tel: 793-039-171

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Więcej w tej kategorii: « Niekorzystne Umowy.
Home