Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

poniedziałek, 14 maj 2018 16:51

Suscy muzycy zagrali na Białorusi i nie tylko!

Muzycy z kapeli „Mała Ziemia Suska” nie zwalniają tempa i podbijają kolejne muzyczne sceny. Długi majowy weekend był dla artystów obfity w nowe doświadczenia. Część z nich zagrała podczas Międzynarodowego Przeglądu Zespołów Regionalnych w Zebrzydowicach, a pozostali koncertowali na Białorusi.

 

1 maja suska kapela, w składzie Maciej Kubasiak i Sabina Polak, razem z Adrianem Matisem z zaprzyjaźnionego zespołu ze słowackiej Polhory wystąpili podczas XXV Międzynarodowego Przeglądu Zespołów Regionalnych w Zebrzydowicach. Muzycy zaprezentowali się jako „Kubasi” – nazwa pochodzi od jednego z przysiółków na suskiej Zasypnicy. Zespół zajął wysokie, trzecie miejsce.

Kapela „Mała Ziemia Suska” zaprezentowała się także za granicą – na białoruskim festiwalu „Dudarski Rej – 2018” w miejscowości Głębokie (obok Mińska). Zgromadziły się tam międzynarodowe zespoły – ze Słowacji, Czech, Szkocji, Łotwy, Belgii, Serbii, Chorwacji, Portugalii, Rosji i oczywiście Białoruscy dudziarze. Polskę reprezentowały dwie kapele, oprócz ośmioosobowego zespołu z Suchej Beskidzkiej także grupa z Poznania.

- Przejechaliśmy prawie dwa i pół tysiąca kilometrów - ale było warto! Festiwal był dla nas bardzo udany, zostaliśmy świetnie przyjęci przez organizatorów oraz miejscowych Białorusinów. Atmosfera, jaką stworzyli muzycy była niepowtarzalna – komentuje Stanisław Kubasiak.

Celem festiwalu jest propagowanie tradycji dudziarskich, szczególnie w regionie białoruskiego Pojezierza.

Kolejnym przystankiem muzyków są Węgry, gdzie „Mała Ziemia Suska” wystąpi w miejscowości Szentedre, zwanej „węgierskim Kazimierzem Dolnym”, podczas międzynarodowego festiwalu w dniach 19-21 maja. W czerwcu artyści będą koncertować na Słowacji.

Joanna Kosman

 

Home