Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

poniedziałek, 25 wrzesień 2017 09:35

Wychowana w Sudetach, tworzy w beskidzkiej Skawicy

Z Nowej Rudy trafiła do Skawicy. Dzięki tutejszej specyficznej ciszy, tworzy swe poezje.

Alina Kozina pochodzi z Dolnego Śląska, absolwentka Liceum Ogólnokształcącego w Nowej Rudzie. Studiowała na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu (wówczas Akademii Rolniczej). Przed 30 laty opuściła rodzinne Sudety przyjeżdżając w Beskidy. Po ukończeniu studium podyplomowego w zakresie przyrody na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie została nauczycielem nauk przyrodniczych w miejscowej szkole. Dzieci i młodzież nazywała ją (być może parafrazując znaną postać z twórczości poety Herberta?) „panią od przyrody”.

Już w szkole średniej poetka rozpoczęła swoją przygodę z poezją, pisząc pierwsze utwory. Debiutowała w czasopiśmie Filipika zajmując drugie miejsce w ogólnopolskim konkursie „Moja pierwsza praca – marzenia a rzeczywistość”.

 

Jest autorką sześciu tomików poezji, które częściowo opublikowano. Kocha sztukę, wykonuje rysunki, przypominające fotografie, ołówkiem grafitowym, kredkowym, anilinowym, piaskiem, co wymaga obok talentu ogromnej precyzji. Poświęca w tym celu wiele czasu i energii, co przynosi niepowtarzalny efekt. Swój dorobek artystyczny zaprezentowała na wystawie w Galerii Sztuki na Zamku w Suchej Beskidzkiej oraz Galerii „Pod Cylem”. W murach Galerii gościły prace o tematyce przyrodniczej, obrazy roślin babiogórskich malowanych farbami.

Warto wspomnieć, że pisze w absolutnej ciszy i samotności, a takie warunki stwarza jej urokliwa przyroda i klimat Skawicy – Suchej Góry.

 

Home Top of Page