Smutna informacja napłynęła dziś z Suchej Beskidzkiej. W wieku 61 lat zmarł Mirosław Polny, założyciel jednej z pierwszych w powiecie suskim pizzerii, strażak, a przede wszystkim dobry człowiek.
Mirosław Polny pochodził z Jaworzna, ale miłość życia znalazł w Zembrzycach. I to właśnie idąc za głosem serca przeprowadził się do Suchej Beskidzkiej, porzucając zawód górnika. Otworzył w Suchej Beskidzkiej pizzerię „Venti”. Była nie tylko jedną z pierwszych w naszym regionie, ale zarazem jedną z najlepszych. Lokal szybko zyskał renomę i w plebiscycie zorganizowanym przez jedną z rozgłośni radiowych została uznana za czołową pizzerię w Małopolsce.
Swój zawodowy sukces Mirosław Polny nie wykorzystał wyłącznie dla własnego dobra. Od zawsze był bardzo dobrym człowiekiem, lubiącym pomagać innym i na wspieranie innych nigdy nie szczędził grosza.
Mieszkańcy Suchej Beskidzkiej zapamiętają Mirosława Polnego również jako oddanego strażaka. Przynależał do OSP Sucha Beskidzka – Miasto, będąc nawet przez pewien okres jej wiceprezesem. W 2010 roku odznaczono go odznaką „Strażak Wzorowy”, a w 2014 roku Prezydium Zarządu Oddziału Miejskiego ZOSP RP w Suchej Beskidzkiej przyznało mu odznaką „Za Wysługę Lat", honorując 10-letni staż w suskiej jednostce.
Prywatnie Mirosław Polny był wielkim fanem piłki nożnej, a w szczególności FC Barcelony, której spotkania wielokrotnie śledził z wysokości trybun. Zamiłowanie do futbolu spowodowało przy tym, że był założycielem drużyny Venti, która występowała w Amatorskiej Lidze Powiatu Suskiego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze