Tytuł newsa mówi wszystko - Jakub Sarlej (UKS Bieganie.pl Stryszawa) został mistrzem Polski na 200 metrów w ramach Halowych Mistrzostw Polski w Lekkoatletyce U-18 we Wrocławiu. - Wiedziałem, że jest w stanie to zrobić - powiedział Rafał Kukla, trener Jakuba Sarleja w stryszawskim klubie.
Na drugim miejscu na listach krajowych na 200 metrów znajdował się Jakub Sarlej (UKS Bieganie.pl Stryszawa) przed zawodami we Wrocławiu. Drugi był także podczas sobotnich eliminacji, w których osiągnął czas: 21.93 s i tym samym ustanowił swój nowy rekord życiowy.
Przed niedzielnym wyścigiem można było ostrzyć sobie zęby na pojedynek Sarleja z Kacprem Latkowskim (KS AZS AWF Wrocław). I przez długi czas ich rywalizacja, a biegi na sąsiednich torach, nadawała kolorytu całej rywalizacji. Na ostatnim wirażu, Latkowski doznał jednak kontuzji, a droga do złotego medalu stanęła dla Sarleja otworem. I ją wykorzystał.
Jakub Sarlej (UKS Bieganie.pl Stryszawa) uzyskał czas: 22.08 s, drugie miejsce przypadło Nikodemowi Bilińskiemu (BKL Bełchatów) - czas: 22.20 s, a brązowy medal zdobył Bartłomiej Kulpiński (UKS Tempo 5 Przemyśl) - czas: 22.39 s.
- Wiedziałem przed zawodami, że Kubę jest stać na zdobycie złotego medalu, ale nie mówiłem tego głośno. Wierzyłem, że jest w stanie to zrobić. Kiedy wylosował piąty tor i tym samym zostanie''sąsiadem Latkowkiego'', to czułem, że ten będzie miał z Kubą ciężko. Na ostatnim wirażu, Kuba zaczął go doganiać, 'a jego przeciwnik 'spiął się' i przypłacił to urazem. Taki jest właśnie sprint - powiedział Rafał Kukla (UKS Bieganie.pl Stryszawa).Reklama

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze