Starty w ramach Pucharu Polski, ale też i Pucharu Słowacji i Pucharu Czech mają za sobą kolarze z klubu UKS Zawojak Zawoja.
W pierwszym rzędzie przyglądamy się krajowej rywalizacji kolarzy z zawojskiego klubu. W niedzielę 29. maja odbyły się zawody w Jastrzębiu-Zdroju. W kategorii młodzik triumfował Maksymilian Matyasik. Na najniższym stopniu podium, ale w kategorii żak znalazł się Dawid Bartyzel. W pierwszej dziesiątce znaleźli się także inni reprezentanci klubu UKS Zawojak Zawoja: trzecią lokatę zajęła Marianna Wyszyńska-Tyniec w kategorii masters. piąta wśród młodziczek była Izabela Marek, dziewiąty wśród juniorów był Benedykt Długosz.
Kolejnym startem w ramach PP były zawody w Jeleniej Górze. Najlepiej z zawojaków spisał się tam Dawid Bartyzel, który zajął drugą lokatę. Piąta była Izabela Marek i Maria Długosz, dziewiąty w młodzikach został sklasyfikowany Oliwier Jagos.
- Wróciłem z tych zawodów zmęczony, ale i szczęśliwy. Trasa była naprawdę wymagająca, ale dzięki naszym trenerom - Kubie oraz Adrianowi wiedziałem jak szybko, ale też i bezpiecznie dotrzeć do mety. Lubię rywalizować z mocnymi rywalami i nie mogę doczekać się kolejnego startu - powiedział Dawid Bartyzel.
W Jeleniej Górze nie wystartował Maksymilian Matyasik, który w tym czasie wystąpił w zawodach w Czechach. Zajął w nich bardzo dobre, drugie miejsce walcząc do końca z reprezentantem gospodarzy. W zawodach tych wystartowało w kategorii młodzik aż 112 zawodników.
- Uznałem, że start w ramach Pucharze Czech będzie dla mnie korzystniejszy, bo tam rywale prezentują wyższy poziom niż w krajowych zawodach. Czułem, że jestem w dobrej formie i mogę powalczyć o miejsce na podium. I się nie pomyliłem w swoich przewidywaniach. Byłem ustawiony w trzecim rzędzie, stąd musiałem się solidnie napracować, by dołączyć do czołówki. Większość wyścigu przejechałem na trzeciej lokacie, ale w połowie ostatniego okrążenia awansowałem na drugą pozycję i minąłem linię mety na tym miejscu ze stratą sześciu sekund do zwycięzcy z Czech. Kolejnym moim startem będą zawody w ramach Pucharu Polski w Wałbrzychu - powiedział Matyasik
Tu warto dodać, że jeżeli tylko pojawia się okazja, kolarz rodem z Jordanowa startuje w obu zawodach. Tak było przy okazji PP w Jastrzębiu-Zdroju - dzień wcześniej Matyasik wygrał zawody w ramach Pucharu Słowacji wyprzedzając na finiszu węgierskiego zawodnika.
- Brawa należą się wszystkim naszym reprezentantom, którzy potrafią świernie się odnaleźć na każdej trasie i w każdych warunkach. Wszystko to sprawia, że z każdej imprezy w Polsce, czy za granicą, jesteśmy w stanie przywieźć cenne trofea, ale też i bagaż ogromnego doświadczenia, które na pewno zaprocentuje w naszych kolejnych startach. Nasze starty nie byłyby możliwe bez wsparcia ze strony sponsorów, rodziców i trenerów. Przede wszystkim chcę podziękować Adrianowi Kachlowi, który dba o naszych zawodników na każdym wyjeździe. Bez niego nie byłyby możliwe osiągane przez naszych zawodników wyniki, tak samo jak trudno wyobrazić sobie nasze starty bez Łukasza Orędarza oraz trenera Jakuba Zamroźniaka - podsumował prezes klubu z Zawoi, Grzegorz Hajda.
WYNIKI - PUCHAR POLSKI - JASTRZĘBIE-ZDRÓJ - 29.05.2022
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze