Choć wiosna jeszcze na dobre nie zawitała do nas, to już rozpoczęły się pożary traw. Przypominamy, że są one bardzo niebezpieczne dla życia i zdrowia ludzi, a przy tym niszczą wszelkie organizmy żywe i środowisko. Przyczyniają się do znaczących strat i wysokich kosztów, które ponosimy my wszyscy, całe społeczeństwo.
Wójt Budzowa Jan Najdek przypomina, że należy mieć świadomość, że nawet mały pożar trawy w chwili nieuwagi bądź silnego wiatru, może wymknąć się spod kontroli i szybko zagrozić sąsiednim zabudowaniom, obszarom leśnym. Niejednokrotnie w takich pożarach ludzie tracą dobytek całego życia, a nawet to co najcenniejsze-własne życie.
Wypalania traw zakazuje Ustawa o ochronie przyrody. Zgodnie z art. 124 zabrania się wypalania łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, szlaków kolejowych oraz trzcinowisk i szuwarów”. Natomiast art. 131 wskazuje, że kto wypala łąki, pastwiska, nieużytki, rowy, pasy przydrożne, trzcinowiska lub szuwary – podlega karze aresztu lub grzywny.
Występując z tym apelem prosimy zatem wszystkich Państwa o pomoc w zlikwidowaniu, bądź w znacznym stopniu ograniczeniu tego niebezpiecznego, szkodliwego społecznie i ekonomicznie zjawiska. Mamy nadzieję, że wspólnie można tej wiosny skuteczniej niż w latach ubiegłych wpłynąć na potencjalnych podpalaczy - przekonuje Jan Najdek, wójt Budzowa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Ludzie są niereformowalni !