Ostatnie dni przyniosły duży wzrost ilości osób zakażonych koronawirusem. Z tego powodu Główny Inspektor Sanitarny Jarosław Pinkas oraz minister zdrowia Łukasz Szumowski zapowiadają wzmożone kontrole przestrzegania obowiązujących obostrzeń, a przy tym zaostrzenie przepisów dotyczących organizacji wesel.
Zgodnie z przewidywaniami, poluźnienie reżimu sanitarnego, a w związku z tym zezwolenie na organizację przyjęć weselnych spowodowały, że obecnie notuje się w Polsce dziennie około 500-600 nowych przypadków koronawirusa, gdy jeszcze kilka tygodni temu diagnozowano go dziennie u około 200-300 osób.
W świetle rekomendacji Ministerstwa Zdrowia obecnie na przyjęciu weselnym może bawić się 150 osób. Część par skrupulatnie analizuje listę potencjalnych gości i wykreśla z nich dalszych znajomych, czy też członków rodziny, których nie widzieli od lat. Inni stosują zasadę „hulaj dusza, piekła nie ma”. Nie bacząc na rekomendacje zapraszają nawet nie 200, ale niekiedy po 300, a nawet 400 osób. Takie postępowanie doprowadziło już do wybuchu dużych ognisk koronawirusa. Największe powstały w powiatach nowosądeckim i tarnowskim, ale i w powiecie suskim jedno przyjęcie weselne miało przykre konsekwencje dla sporej liczby gości. Główny Inspektor Sanitarny Jarosław Pinkas już zapowiada zaostrzenie przepisów. Jeszcze w tym tygodniu mają wejść w życie nowe wytyczne. Szczegóły nie są jeszcze znane. Ale wiadomo już, że wesela mają trwać krócej, a liczba bawiących się na nich osób było zgodna z rekomendacją, choć nie można wykluczyć, że limit 150 osób zostanie obniżony. Ponadto GIS i Ministerstwo Zdrowia planują wprowadzenie obowiązku rejestrowania przyjęć weselnych i podawania przez jego organizatorów miejsca przyjęcia oraz imiennej listy gości wraz z ich danymi adresowymi, by w razie wykrycia koronawirusa u któregoś z weselników szybko i sprawnie namierzyć pozostałych.
Rządzący będą także dążyli do wprowadzenia wzmożonych kontroli w sklepach. Policjanci wraz z pracownikami służb sanitarnych będą sprawdzali czy klienci stosują się do nakazu noszenia maseczek. Minister zdrowia podkreśla, że osoby, które z powodów zdrowotnych nie mogą nimi zakrywać ust i nosa powinny nosić przyłbice.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze