Grupa turystów poinformowała, że jeden z ich znajomych wciąż nie wrócił do schroniska po tym, jak kilka godzin wcześniej rozdzielili się na szlaku.
Na dyżurkę w Markowych Szczawinach w czwartek po godzinie 19 zgłosili się turyści i poinformowali ratowników, że wciąż czekają na swojego znajomego, z którym przed południem rozdzielili się na szlaku.
Ratownicy po zebraniu wywiadu w dwóch zespołach (pieszym oraz na skuterze) udali się na poszukiwania. Akcja zakończyła się sukcesem, a zaginiony z obrażeniami dłoni i problemami z poruszaniem się został odnaleziony na szlaku poniżej Przełęczy Brona i niezwłocznie przetransportowany do Schronisko Górskie PTTK Markowe Szczawiny, gdzie grupa turystów miała zaplanowany nocleg.
foto: P. Pyrek
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze