W niedzielę (16 maja) na suskiej strzelnicy sportowej odbyły się zawody… „Powitanie wiosny” o Puchar Burmistrza Miasta Sucha Beskidzka. Była to zaległa impreza, której z powodu wprowadzonych obostrzeń sanitarnych nie można było przeprowadzić 21 marca.
Zaledwie dwa tygodnie temu Zarząd Powiatowy Ligi Obrony Kraju w Suchej Beskidzkiej wraz działającym przy nim klubem strzeleckim LOK „Czart” zorganizowali na suskiej strzelnicy zawody, które co roku odbywały się w ramach Suskiej Majówki. Echa rywalizacji jeszcze na dobre nie ucichły, a miłośnicy tej dyscypliny sportu zyskali ponowną możliwość rywalizacji. Tym razem w zaległych zawodach, które pierwotnie miały się odbyć w pierwszy dzień wiosny. Patronat nad nimi objął Burmistrz Miasta Sucha Beskidzka Stanisław Lichosyt.
Konkurowano „tradycyjnie”, czyli z użyciem karabinków TOZ-14 kal. 5,6 mm, strzelając w pozycji leżącej do tarcz oddalonych o 25 metrów. Każdy zawodnik oddawał pięć strzałów próbnych i 10 ocenianych. W szranki stanęło łącznie 67 osób, co przerosło najśmielszej oczekiwania organizatorów, a zarazem pokazuje, że ta dyscyplina sportu cieszy się coraz większym zainteresowaniem. W kategorii do 19 lat wystartowało 18 osób, a kategorii senior 49 zawodniczek i zawodników. Poziom był bardzo wyrównany i o czołowych lokatach decydowały pojedyncze punkty oraz wyżej oceniane próby.
Wyniki seniorów:
Wyniku juniorów:
Źródło: UM Sucha Beskidzka
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Po zbóju cieszymy się z tej strzelnicy mieszkający przy ul.Sumerówka,szczególnie rano w weekendy.Naprawdę jak kilku debili zakłóca po prostu ciszę.
Jak łeb bóli po piątkowym waleniu w kocioł to się nie dziwię że wszystko przeszkadza, a ptaszki ćwierkające za oknem od 5 rano nie przeszkadzają?
Kolega Wiesław widac nie ma co w weekendy robic tylko nadluchuje od ktorej strzelaja????wystarczy okna zamknac
Po zbóju cieszymy się z tej strzelnicy mieszkający przy ul.Sumerówka,szczególnie rano w weekendy.Naprawdę jak kilku debili zakłóca po prostu ciszę.
Jak łeb bóli po piątkowym waleniu w kocioł to się nie dziwię że wszystko przeszkadza, a ptaszki ćwierkające za oknem od 5 rano nie przeszkadzają?
Kolega Wiesław widac nie ma co w weekendy robic tylko nadluchuje od ktorej strzelaja????wystarczy okna zamknac