Wczoraj na sesji Rady Miejskiej w Makowie Podhalańskim ponownie głosowano w sprawie obwodnicy miasta.
Po raz kolejny burzliwa dyskusja dotyczyła jej przebiegu w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego dla Białki. Podczas ostatniego głosowania ośmiu radnych popierało pomysł, aby tak zwaną „dużą obwodnicę” wykreślić z map, jednak kiedy doszło do głosowania nad uchwałą w tej sprawie, poparło ją tylko pięć osób, a osiem opowiedziało się przeciw.
Piszemy o tym już od dawna. TUTAJ
Sytuacja dotyczy mieszkańców Białki, którzy od wielu lat chcą „uwolnić” swoje grunty, które są wstrzymane pod mającą przebiegać przez nie obwodnicę. Większość radnych zapewniała o poparciu , część z nich postanowiła jednak zmienić swoje stanowisko. Rada Miejska głosowała nad nowym studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego dla Białki, w którym zaplanowany ponad 20 lat temu przebieg obwodnicy pozostaje na swoim miejscu. Za jego przyjęciem zagłosowało dziewięć osób, a pozostałych sześć postanowiło wstrzymać się od głosu.
Odczucia wielu osób były mieszane. Dla części była to dobra wiadomość, jednak byli też tacy, dla których wynik głosowania okazał się nie do przyjęcia. Jest to jednak milowy krok z uwagi na to, iż przyjęcie studium pozwoli przystąpić do opracowania zmian miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla tej miejscowości.
A.K.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze