Reklama


ULKS nie dojechał na mecz. Przebudzenia też nie było

08/11/2020 18:50

Po okazałej wygranej z Centrum Kraków, w drugim meczu sezonu ULKS Lachowice w takich samych rozmiarach w jakich triumfował z ekipą spod Wawelu, uległ rezerwom nowotarskich Gorców.

 

- To nie tak, że rywal był poza zasięgiem. Nazwiska przeciwników nie budziły w nas strachu. Nie weszliśmy w mecz. Gdybyśmy wygrali jeszcze oba deble to byłaby szansa wrócić z dalekiej podróży. Było po nich 1:5 i nie było już ochoty do gry – mówi Krzysztof Surma, kapitan ULKS Lachowice.  To właśnie on do pary z Mateuszem Kachlem ograli w deblu Filipa Subika i Wiktora Klaga. Tyle tylko, że Tomasz Raputa ze Sławomirem Kluzkiem dość gładko (3:11, 3:11, 11:5, 10:12) przegrali z Marcinem Wąsikiem i Bartoszem Królikowskim.  

Reklama

Indywidualna wygrana Kluzka z Klagiem nie mogła już odwrócić losów meczu bo było po niej 10:2. Więcej pozytywnych  emocji dostarczyła jeszcze kończąca spotkanie konfrontacja Surmy z Wąskim, która była pięciosetowym bojem (7:11, 11:7, 7:11, 11:7, 11:8 dla Kluzka).

Gorce II Nowy Targ – ULKS Lachowice 12:2
ULKS: Kluzek (1), Surma (0,5), M. Kachel (0,5)    

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama