W dniach 25-27 października br. (dzięki wsparciu Starostwa Powiatowego w Suchej Beskidzkiej) uczniowie wybranych z Zespołu Szkół im. W. Goetla wyjechali do Niemiec. Był to wyjazd zawodoznawczy dla uczniów kształcących się w kierunkach mechatronika, pojazdy samochodowe, transport drogowy.
W pierwszy dzień pobytu uczniowie zwiedzili warsztaty mieszczące się w Europejskim Centrum Kształcenia i poznali instruktorów praktycznej nauki zawodów. Po południu młodzież zobaczyli zabytkowe miejsca w urokliwym Lipsku oraz tamtejszy uniwersytet. Następnego dnia dzięki uprzejmości instruktorów mechanicy ćwiczyli tam diagnostykę i naprawę samochodów. Natomiast mechatronicy uczestniczyli w zajęciach z programowania CNC oraz drukarki 3D. W ten sposób rozwijali wiedzę i umiejętności zdobyte w macierzystej szkole, hojnie doposażonej w specjalistyczny sprzęt , dzięki pomocy samorządu powiatowego. Najbardziej oczekiwanym punktem wizyty w Niemczech było zwiedzanie fabryki słynnego koncernu BMW. Tam uczestnicy z ogromnym zainteresowaniem obejrzeli zastosowanie nowoczesnych technologii do produkcji znanych i cenionych samochodów Oprócz „bliskich spotkań” z nowoczesnością nie zabrakło czasu na obejrzenie ważnych i ciekawych miejsc w Lipsku. Były to m.in. tamtejsze zabytki , znany uniwersytet oraz Pomnik Bitwy Narodów. Zadowoleni uczestnicy przywieźli ze sobą nie tylko okolicznościowe dyplomy i turystyczne wrażenia. Przede wszystkim trwale rozwinęli i wzbogacili swoje kompetencje zawodowe, językowe i kulturowe. Wszyscy uczestnicy tego wyjątkowego wyjazdu zawodoznawczego są wdzięczni Starostwu Powiatowemu, Dyrekcji ZS im. W. Goetla oraz pracownikom Europejskiego Centrum Kształcenia Zawodowego za skuteczne wsparcie nowoczesnej edukacji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Inni uczniowie, którzy nie byli w Lipsku mogą tylko pozazdrościć tym wybrańcom z Goetla, którzy na krótko zawitali w tym mieście. Te 3 dni to za mało by zwiedzić wszystkie atrakcje tego miasta. Poznałem je jeszcze za moich krakowskich studenckich czasów kiedy to udawałem się do Lipska na zakupy atrakcyjnych towarów których w polskim kraju brakowało. Pamiętam ogromny workowy albo nazywany czołowym dworzec kolejowy z 59 torami i powierzchnią równą kilku stadionom piłkarskim i to wszystko przykryte jest dachem. Opowiadano mi, że to największy dworzec w Europie. Lipsk to miasto targów wzorcowych, na które 2 x w roku przybywają kupcy z całego świata i zawierają umowy kupna sprzedaży, przepiękny wielki rynek z pasażami i kościół św. Tomasza ze słynnym chłopięcym Chórem Św. Tomasza, slynna piwnica Auerbacha, w której Dr Faust /Goethe/ spotykał się z diabłem zyskując od niego moce nadprzyrodzone i rzeka Elstera w której utonął nasz książę Poniatowski walcząc u boku Napoleona. Lipsk warty jest podróży Panowie.
Inni uczniowie, którzy nie byli w Lipsku mogą tylko pozazdrościć tym wybrańcom z Goetla, którzy na krótko zawitali w tym mieście. Te 3 dni to za mało by zwiedzić wszystkie atrakcje tego miasta. Poznałem je jeszcze za moich krakowskich studenckich czasów kiedy to udawałem się do Lipska na zakupy atrakcyjnych towarów których w polskim kraju brakowało. Pamiętam ogromny workowy albo nazywany czołowym dworzec kolejowy z 59 torami i powierzchnią równą kilku stadionom piłkarskim i to wszystko przykryte jest dachem. Opowiadano mi, że to największy dworzec w Europie. Lipsk to miasto targów wzorcowych, na które 2 x w roku przybywają kupcy z całego świata i zawierają umowy kupna sprzedaży, przepiękny wielki rynek z pasażami i kościół św. Tomasza ze słynnym chłopięcym Chórem Św. Tomasza, slynna piwnica Auerbacha, w której Dr Faust /Goethe/ spotykał się z diabłem zyskując od niego moce nadprzyrodzone i rzeka Elstera w której utonął nasz książę Poniatowski walcząc u boku Napoleona. Lipsk warty jest podróży Panowie.