Służby z naszego powiatu zostały postawione w stan gotowości po informacji, jaka napłynęła przed godziną 5 rano o wypadku, który miał mieć miejsce w Zawoi w okolicach jednego ze sklepów spożywczych. Informacja wysłana przez obywatela Ukrainy była tym bardziej dramatyczna, że była mowa o jednej osobie uwięzionej w samochodzie.
Do zdarzenia zostały zadysponowane JRG Sucha Beskidzka, policja, karetka, OSP Zawoja Centrum, OSP Zawoja Przysłop jak również śmigłowiec ratowniczy.
Śmigłowiec został ostatecznie odwołany z powodu braku lokalizacji miejsca zdarzenia, lecz pilot zadecydował, że pomoże w poszukiwaniach i jeszcze przez kilkanaście minut krążył nad Zawoją.
Finał sprawy jest taki, że do zdarzenia drogowego doszło na osiedlu Magurka w Grzechyni. Na miejscu okazało się, że żadna z osób nie wymagała pomocy służb ratowniczych.
Okoliczności zdarzenia, jak również to, kto był kierowcą samochodu, nie są znane - to będą musiały ustalić odpowiednie służby.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze