Taka impreza odbyła się po raz pierwszy. Morsy z całego województwa, w tym i z naszego powiatu zrzeszeni w Suskie Morsy Z-Dzikiej Plaży, spotkały się w niedzielę na plaży przy Jeziorze Mucharskim.
Cel spotkania był szczytny, czyli pomoc choremu na SMA Oliwierowi Komanowi. Na plaży pojawił się tata Oliwiera, który podziękował wszystkim za udział w tym wydarzeniu. Podczas imprezy zbierane były datki do puszek.
Było zimno, ale atmosfera gorąca. Wszyscy uczestnicy imprezy w doskonałych nastrojach przystąpili do rozgrzewki zaserwowanej przez dwie trenerki, Martę Czechowicz i Justynę Jędrzejak. Następnie nie pozostało nic innego, jak... wskoczyć do wody.
- Nikt nie liczył czasu, ile się było w wodzie. Jedni byli krócej, inni dłużej – mówi Aneta ze Stryszawy.
Reklama
Nad bezpieczeństwem morsujących czuwali ratownicy medyczni, strażacy i policjanci. Wyjście z wody wcale nie oznaczało końca imprezy. Było ognisko, pieczenie kiełbasek, można było zakupić specjalnie przygotowany na ten dzień ciasta, a chętni mogli jeszcze odbyć rejs statkiem po jeziorze Mucharskim.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze