Dziewiętnastu ratowników Grupy Beskidzkiej GOPR wzięło udział we wczorajszej akcji ratunkowej na Babiej Górze. Na podstawie pierwszych informacji, wypadkowi miała tam ulec turystka W mediach społecznościowych Grupy Beskidzkiej GOPR pojawiło się więcej informacji w tej sprawie.
Tuż przed godziną 20 do CSR Szczyrk wpłynęło zgłoszenie o pilnej potrzebie pomocy ok. 60-letniej kobiecie znajdującej się w rejonie szczytu Babiej Góry. Turystka niefortunnie upadła podczas robienia zdjęcia i poważnie raniła się w głowę. Z uwagi na charakter i porę zdarzenia, oprócz ratowników dyżurnych z Markowych Szczawin powiadomiono również ratowników ochotników z Sekcji Babiogórskiej GB GOPR. Kilka zespołów udało się teren, podczas gdy ratownicy z CSR próbowali nawiązać łączność ze świadkami wypadku i ustalić precyzyjne informacje.
Z uwagi na słaby zasięg telefoniczny w miejscu wypadku kontakt ze zgłaszającymi był utrudniony. Udało się ustalić, że stan poszkodowanej jest poważny i wysłano turystom link do pobrania aplikacji ratunek, aby sprecyzować miejsce zdarzenia.
Dzięki temu możliwe było zadysponowanie śmigłowca Lotnicze Pogotowie Ratunkowe na lądowisko znajdujące się w pobliżu poszkodowanej. Ratownicy GOPR dotarli na miejsce równocześnie z załogą #Ratownik6 i wspólnie przystąpili do udzielania pomocy poszkodowanej, która następnie została przetransportowana śmigłowcem do szpitala w Nowym Targu. W działaniach wzięło udział 19-stu ratowników Grupy Beskidzkiej GOPR.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze