We wtorek z Pucharem Polski pożegnało się Naroże Juszczyn, a dziś sen o grze w finale na Stadionie Narodowym i ewentualnym udziale w Lidze Europy zakończył się dla Tempo Białki i Żurawia Krzeszów. Pozytywne jest to, że wszystkie trzy drużyny z naszego powiatu w swoich ligach mają aspirację awansu do wyższej klasy rozgrywkowej, a w tej fazie turnieju zagrali właśnie z przedstawicielami takich lig. I były to dla nich bardzo cenne doświadczenia.
NEWS BĘDZIE AKTUALIZOWANY
LESZEK JANICZAK (TRENER KALWARIANKI KALWARII):
MAREK KOŁODZIEJ (TRENER TEMPO BIAŁKA)
Tempo Białka - Kalwarianka Kalwaria 2:3 (0:1)
Gole dla Tempo: Kędziora, Serafin.
Gole dla Kalwarianki: Świątek (dwa), samobójczy.
Składy:
Tempo: Kozak - Marek, Groń, Gruca, Wydra, Serafin, Kędziora, Koziołek, Sobek, Piekarczyk, Basiura. Grali także: Mielec, Puzik, Kondziołka, Zubrzycki, Garb.
Kalwarianka: Nowak - Piotrowski, Boksiński, Boroń, Poskróbek, Daniel, Madej, Tolmachov, Bonot, Wątroba, Durda. Grali także: Świątek, Zawiła, Palonek, Waligóra, Kojpust.
Żuraw Krzeszów - Orzeł Ryczów 2:5 (1:2)
Gole dla Żurawia: Stuglik, Ćwiertnia.
Skład Żurawia: Kołata (46' Gielata) - Dybał, Pilarczyk, Janiczak, Bizoń (70' Lociński), Ćwiertnia, Palarczyk, Motor, Janiso (46' Janusiewicz), Litewka (60' Szymoński), Stuglik (80' Mika).
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze