Na półfinale Pucharu Polski zakończyła się tegoroczna przygoda Halniaka Maków Podhalański z rozgrywkami Pucharu Polski. Gospodarze co prawda prowadzili do przerwy 1:0, ale ostatecznie musieli uznać wyższość czwartoligowca.
Po pierwszej połowie Halniak Maków Podhalański prowadził 1:0. Kontra gospodarzy zakończyła się sytuacją sam na sam Krystiana Dudka, który płaskim strzałem pokonał golkipera gości.
Od 24 minuty Halniak grał w osłabieniu po czerwonej kartce (konsekwencja dwóch żółtych obejrzanych w... dwie minuty) dla Juana. Inna sprawa, że jeszcze przy wyrównanych siłach na boisku, Orzeł stworzył sobie kilka okazji do zdobycia gola i tylko przez swoją nonszalancję nie zamienił ich na gole.
Po przerwie goście wyrównali, lecz kolejną bramkę mogli i powinni strzelić gospodarze. Najpierw uderzenie Dudka obronił golkiper Orła, a dobitki Nikoli Slavynskyi nie znalazły drogi do bramki IV-ligowca. Halniak miał tylko rzut rożny, który... szybko przerodził się w kontrę Orła i bramkę numer dwa dla podopiecznych Kamila Czarneckiego. Wyjście Orła prowadzenie de facto zakończyło to spotkanie.
Halniak i tak ma powody do radości i optymizmu po pucharowej przygodzie. Wygrana w Stryszawie, a zwłaszcza wygrana seria rzutów karnych z Kalwarianką mają swoją wymowę. I jak to się mówi w żargonie piłkarskim - Halniak może już się skupić tylko na rozgrywkach ligowych.
Halniak Maków Podhalański - Orzeł Ryczów 1:4 (1:0)
Gol dla Halniaka: Dudek
Gole dla Orła: Konieczny, Stodulski, Krasuski, Bentkowski.
Czerwona kartka: Juan (Halniak).
Składy:
Halniak: Krupczak - Juan, A. Bach, Gorczyca, Frączek (85' P. Bach), Dudek (82' Wnętrzak), Łukawski (64' Slavynskyi), Jończyk (60' Afanasiev), Wajsak, Kudzia, Młynarski.
Orzeł: Uryga - Jaklik, Para, Ciesielski, Kapek (46' Krasuski), Garzeł, Konieczny, Zięba (60' Bentkowski), Bernat, Karcz (46' Stodulski), Kura (46' Sałamaj).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze