Nie pomógł protest. Polska sztafeta 4 x 100 metrów zakończyła finałowy bieg Mistrzostw Europy Juniorów na najgorszym dla sportowców czwartym miejscu. Do brązowego medalu zabrakło 0,12 sekundy! Kamyczek w tym i tak dużym sukcesie mają stryszawianie – Jakub Pietrusa I i Jakub Pietrusa II lub jak kto woli młodszy.
Jak już pisaliśmy w przedpołudniowych eliminacjach wystartowali obaj stryszawianie. Jakub Pietrusa młodszy pobiegł na pierwszej zmianie, a na trzeciej zaprezentował się ten starszy.
Polacy trafili do silnie obsadzonego biegu półfinałowego, co jak się okazało miało później poważne skutki. W swoim biegu, pomimo dobrego czasu, zajęli dopiero trzeci miejsce, minimalnie ulegając Francuzom. W efekcie do finału weszli nie z automatu, ale z czasem. Tyle tylko, że w rezultacie w finale pobiegli na najgorszym, bo najciaśniejszym pierwszym torze. Gdyby weszli z drugiego miejsca to mieliby szansę pobiec nawet na torze siódmym w bezpośrednim kontakcie z najgroźniejszymi rywalami. No ale stało się.
W finale w polskim składzie zaszła jedna zmiana. Na pierwszej zmianie zamiast młodszego z Pietrusów zaprezentował się Mateusz Górny. Biało-Czerwoni pomimo przeciwności losu zaczęli znakomicie i szybko „dogonili” cztery ekipy. Na ostatnią prostą Oliwier Wdowik wszedł na styku z Włochem Matteo Melluzo. Ostatecznie musiał jednak uznać jego wyższość i Polacy z czasem 40,30 zajęli czwarte miejsce, tracąc 0,12 sekundy do Włochów. Z wynikiem 39,74 triumfowali Brytyjczycy, a drudzy byli Holendrzy (40,07). Za Polakami znaleźli się Francuzi, z którymi nasi przegrali w półfinale.
Po biegu pojawił się jeszcze cień szansy na medal. Jeden z Brytyjczyków nadepnął bowiem na linię rozdzielającą tory. Jurorzy odrzucili jednak protest, uznając, że faktycznie do nadepnięcia doszło, lecz na prostej, a tym samym Brytyjczyk nie skrócił sobie drogi, a przy tym nie przeszkodził żadnemu z rywali.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze