W ostatnich godzinach dostrzegalny jest dalszy spadek dobowej ilości zakażeń koronawirusem, ale także zgonów zakażonych osób. Niemniej wciąż zbyt wiele osób umiera z powodu ciężkiego przebiegu COVID-19.
Równo tydzień temu potwierdzono 15 392 nowe przypadki koronawirusa, a zatem o 4 635 mniej niż siedem dni wcześniej. Dziś widać kolejny spadek. Wykazano 13 601 zakażenia, a zatem o 1 791 mniej niż w wigilię Bożego Narodzenia. Nieustannie najwięcej notuje się ich na Mazowszu – 1824 i Śląsku – 1643, ale dziś trzecie miejsce zajęła Małopolska – 1462, co nie jest tak małym wynikiem na tle pozostałych województw. Ponad tysiąc odnotowano ich jeszcze w Wielkopolsce – 1434. Tymczasem na Podlasiu to zaledwie 200 przypadków.
Co prawda ilość zgonów spowodowanych koronawirusem nie sięga już 800 przypadków na dobę, ale nadal jest wysoka. Dziś potwierdzono śmierć 638 zakażonych osób. 233 z nich zmarły w wyniku ciężkiego przebiegu COVID-19, a pozostałe 405 cierpiało jeszcze na choroby współistniejące.
Niezbyt dobre wiadomości napłynęły z powiatu suskiego. Co prawda zakażonych zostało „tylko” 18 kolejnych osób (wykonano łącznie 175 testów), ale COVID-19 zabrał dwa ludzkie życia. Jedna osoba zmarła wyłącznie z powodu COVID-19, a druga cierpiała na choroby współistniejące, które wraz z COVID-19 wyniszczyły organizm. Do dziś zakażonych koronawirusem zostało 6 461 mieszkańców powiatu suskiego. 212 z nich nie zdołało przezwyciężyć choroby (178 cierpiało na choroby współistniejące, a 34 chorowało wyłącznie na COVID-19).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Rok temu był zakaz wychodzenia w sylwestra pomimo tego ze było mniej zakazen i zgonów w tym roku sytuacja jest gorsza ale pisiorki postanowiły ze obostrzenia są niepotrzebne widać codzienna ilość zgonów nie robi na nikim wrażenia można powiedzieć ze tegoroczny sylwester to takie igrzyska śmierci aż strach pomyśleć co będzie za 2 tygodnie
I dziękuj komu tam chcesz że nikt Ci drzwi nie zaspawał tylko możesz się cieszyć życiem. Jakby zrobili ograniczenia to jestem pewien że narzekałbyś ze ograniczają...ludzie nie dajmy się zwariować..i nie dajmy się manipulować..
Brawo rząd , że nie ulega terrorystycznym naciskom światowego żydostwa i nie wprowadza znaczących zakazów. Najwięcej zakażeń jest tam gdzie najwięcej szczepień,w krajach zachodniego lewactwa wirus szaleje, a w Polsce ,która zachowała jaki taki instynkt samozachowawczy i mało zaszczepionych nie jest jeszcze tak zle. Ludzie umierają ,bo sekta lekarska nie potrafi skutecznie leczyć i nie leczy chorób wiodących a tylko respirator ,ktory niszczy dodatkowo płuca. Szczepienia sa powodem mutacji i słabnącej odporności organizmu tylko nikt nie chce tego dosadnie powiedzieć.
Brawo Iga...racja
Rok temu był zakaz wychodzenia w sylwestra pomimo tego ze było mniej zakazen i zgonów w tym roku sytuacja jest gorsza ale pisiorki postanowiły ze obostrzenia są niepotrzebne widać codzienna ilość zgonów nie robi na nikim wrażenia można powiedzieć ze tegoroczny sylwester to takie igrzyska śmierci aż strach pomyśleć co będzie za 2 tygodnie
I dziękuj komu tam chcesz że nikt Ci drzwi nie zaspawał tylko możesz się cieszyć życiem. Jakby zrobili ograniczenia to jestem pewien że narzekałbyś ze ograniczają...ludzie nie dajmy się zwariować..i nie dajmy się manipulować..
Brawo rząd , że nie ulega terrorystycznym naciskom światowego żydostwa i nie wprowadza znaczących zakazów. Najwięcej zakażeń jest tam gdzie najwięcej szczepień,w krajach zachodniego lewactwa wirus szaleje, a w Polsce ,która zachowała jaki taki instynkt samozachowawczy i mało zaszczepionych nie jest jeszcze tak zle. Ludzie umierają ,bo sekta lekarska nie potrafi skutecznie leczyć i nie leczy chorób wiodących a tylko respirator ,ktory niszczy dodatkowo płuca. Szczepienia sa powodem mutacji i słabnącej odporności organizmu tylko nikt nie chce tego dosadnie powiedzieć.