Reklama


Podzielili się nie tylko pieniędzmi, ale i czymś więcej

25/09/2017 16:57

Ofiarność mieszkańców Pobdabiogórza – nie tylko jeśli chodzi o hojność mierzoną w złotówkach – nie zna granic. Udowodniła to zbiórka środków na leczenie Szczepana podczas Babiogórskiej Jesieni.

Szczepan Kachnic to 27- letni mieszkaniec Bieńkówki. Wiódł normalne życie, miał pracę, swoje pasje i plany na przyszłość. Jego życie zmieniło się o 180 stopni, kiedy to w maju dostał niedokrwiennego udaru do pnia mózgu. Od tego czasu jest sparaliżowany. Obecnie przebywa w ośrodku Votum w Krakowie. Jedynie odpowiednie leki i przede wszystkim rehabilitacja mogą zapewnić mu szansę na normalne życie w przyszłości. Jednak te wszystkie zabiegi są kosztowne.

O pomocy dla Szczepana pisaliśmy tutaj. 

Odbywająca się w weekend Babiogórska Jesień była doskonałą okazją, by nadal spieszyć z pomocą.

Reklama

Odpowiedź na ten apel była nie tylko owocna – zebrano 3310 złotych – ale wzruszająca.

- Starsza pani sprzedająca miód wychodząc z Babiogórskiej Jesieni powiedziała do nas: "Co zarobiłam to daje dla Szczepana, to taki mój wdowi grosz" – relacjonuje Grzegorz Krawczyk, jeden z organizatorów pomocy. 

Z kolei mała Ania odmówiła sobie kupna nowego plecaka do szkoły i przekazała datek dla Szczepana. Podobnych gestów nie brakowało.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama