Po raz kolejny skutki ulewnych deszczów zagroziły grobom w Stryszawie.
To nie pierwszy raz, kiedy deszcze i ich skutki zagroziły stryszawskiej nekropolii. Żywioł niszczył groby w 2016 roku, o czym pisaliśmy w tym artykule.
W 2018 roku gmina na szczęście pozyskała środki na usuwanie skutków klęsk żywiołowych, i okolice obiektu zabezpieczono. Najwidoczniej skutecznie - po tegorocznych intensywnych opadach ziemia ponownie się osunęła, tym razem jednak cmentarz nie ucierpiał znacznie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze