We wtorkowe popołudnie na suskim orliku odbyły się zawody biegowe dla przedszkolaków, ale nie tylko. W pewnym momencie w szranki stanęli również rodzice przedszkolaków z Miejskiego Przedszkola w Suchej Beskidzkiej, a nawet i panie wychowawczynie. Największą frajdę dzieciom w tym dniu przyniosło jednak coś zupełnie innego.
Piękna słoneczna pogoda przywiodła na boisko orlik w Suchej Beskidzkiej całe rodziny. Punktem kulminacyjnym zawodów były biegi po murawie na długości boiska, a do startu przystępowali przedszkolacy z poszczególnych grup.
W pewnym momencie strażacy z OSP Sucha Beskidzka Miasto uruchomili kurtynę wodną i w tym momencie większość przedszkolaków po prostu "przepadła". Nawoływania do udziału w kolejnych konkurencjach biegowych przedszkolaków dopiero po kilku minutach zostały wysłuchane. Nie ma się co specjalnie dziwić - temperatura była naprawdę wysoka, a
Niespodzianką był bieg nauczycielek z miejskiego przedszkola, jak również rodziców. Najdłuższy dystans do pokonania mieli tatusiowie - trzy długości orlika. W każdym z biegów uczestnicy dawali wszystko - nieraz kończyło się to upadkami, obtarciami. Na szczęście - niegroźnymi.
Po zakończeniu każdego biegu do najlepszej trójki biegaczy trafiały medale, a później, podczas dekoracji, odbierali oni także nagrody rzeczowe.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze