Reklama


Niosą pomoc w górach na czterech łapach

20/01/2023 09:05

Ci ratownicy górscy są nie do zastąpienia,

a na pomoc poszkodowanym na szlakach ruszają na czterech łapach. Psy ratownicze Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego pomogły uratować niejedno ludzkie życie. O szkoleniu i pracy goprowskich zwierzaków opowiada Patryk Czermak z Grupy Regionalnej GOPR Grupa Sudecka, Komisji Szkolenia GOPR - Psy Ratownicze.

Przede wszystkim- jak bardzo psy są potrzebne, przydatne w akcjach GOPR? Czy można powiedzieć, że są niezastąpione?

Psy w GOPR są niezastąpione w sytuacji kiedy musimy podczas poszukiwań sprawdzić bardzo szybko jakiś obszar. Może to być teren otwarty, lawinisko, gruzowisko czy też dowolne inne miejsce. W poszukiwaniach bardzo ważnym czynnikiem jest czas a psy potrafią przeszukać dany obszar nawet do 10 razy szybciej niż człowiek.

Reklama

Jakie rodzaju to psy? Czy do tego, by pracować w GOPR, są szkolone od szczeniaka?

Szkolenie zaczynamy już na etapie hodowli. Przede wszystkim szukamy szczeniaków z udokumentowaną i dobrą genetyką, czyli po "dziadkach" i "rodzicach" pracujących. Staramy się też wybierać hodowle, które wstępnie przygotują nam szczeniaka do pracy, chociażby budując u niego motywację na jedzenie. Jeżeli chodzi o rasy to mamy bardzo różne psy: Owczarki Belgijskie, Owczarki Niemieckie użytkowe, Border Collie, Tollery, Labradory, Australian Cattledogi i wiele innych. Sama rasa jednak to nie wszystko. Liczy się dany osobnik a my poszukujemy psów z charakterem i dużą motywacją do pracy.

Reklama

Jak wygląda takie szkolenie? Czym różni się np od szkolenia psów policyjnych?

Psy w GOPR szkolimy przede wszystkim do poszukiwania ludzi. Wyszkolenie psa zajmuje ok. 3 lat i jest podzielone na etapy podczas których sprawdza się jego rozwój, postęp w szkoleniu oraz inne predyspozycje. Na pewnym etapie szkolenie psów ratowniczych, policyjnych czy też wojskowych jest takie samo. Chodzi tutaj o elementy sprawności i posłuszeństwa psa. Natomiast późniejsze specjalizacje rozróżniają przeznaczenie psów służbowych. Psy GOPR w kierunku pracy węchowej do poszukiwania ludzi. Psy policyjne do obrony, tropienia i poszukiwania zwłok a psy wojskowe do obrony, tropienia i wyszukiwania materiałów wybuchowych. Psy w GOPR szkolimy "centralnie", czyli organizujemy wspólne szkolenia dla 7 grup regionalnych GOPR oraz przeprowadzamy egzaminy. Korzystamy także z pomocy szkoleniowców zewnętrznych. Od kilku lat współpracujemy z firmą Kaczmarek K9, jednymi z najlepszych szkoleniowców psów na świecie. Szkolenia na tak wysokim poziomie są możliwe dzięki współpracy grupy Psów Ratowniczych GOPR z firmą Maxi Zoo Polska.

Reklama

fot. FB/Psy ratownicze GOPR

Dla psa szkolenia, udział w akcjach to praca czy zabawa?

Dla psa to przede wszystkim zabawa. Na treningach musimy wytłumaczyć psu, że szukanie człowieka jest fajne. W początkowym etapie szkolenia pozorant ma zabawki i jedzenie. W ten sposób budujemy motywację do pracy. W późniejszym etapie sama praca jest dla psa nagrodą.

Jaka relacja łączy psa i przewodnika? Czy mieszkają razem?

Przewodnicy psów GOPR są bardzo mocno emocjonalnie związani ze swoimi psami. Psy są częścią ich rodzin. Mieszkają z przewodnikami w domu i stanowią bardzo ważny element ich życia. Jest to bardzo silna i nierozerwalna więź. Przewodnicy trenują ze swoimi psami 2-3 razy dziennie, 7 dni w tygodniu. Nie ma przerw, ani wakacji. Należy dodać, że większość przewodników psów stanowią ratownicy ochotnicy, którzy robią to społecznie.

Reklama

A gdy pies GOPR udaje się na emeryturę... to...?

Nasi emeryci odchodzą w stan pozasłużbowy w wieku ok 9 lat. Na wniosek przewodnika skierowany do Komisji Szkolenia. Pies w stanie pozasłużbowym ma zapewnioną opiekę weterynaryjną oraz jedzenia do końca swojego życia.

Jaką najbardziej akcje pamięta Pan z udziałem psów GOPR?

Najbardziej pamiętne akcje w GOPR to te które zakończyły się sukcesem, czyli odnalezieniem całej i zdrowej osoby. Są to natomiast sytuacje bardzo rzadkie, ponieważ żyjemy w czasach nowoczesnych technologii i czasami inne środki są lepsze w poszukiwaniach, chociażby zwykły telefon komórkowy z zainstalowaną aplikacją "Ratunek". Pamięta się też zawsze te akcje gdzie odnaleziono człowieka ale na ratunek było już za późno. Należy natomiast pamiętać o tym, że głównym zadaniem psa ratowniczego nie jest odnalezienie. Główne zadanie to szybkie wyeliminowanie danego obszaru z rejonu poszukiwań, poprzez dokładne sprawdzenie go przy pomocy psa. Natomiast jeżeli w danym sektorze będzie znajdowała się osoba poszukiwana, możemy wtedy mówić o podwójnym sukcesie.

Reklama


Łukasz Razowski / portalgorski.pl

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama