Reklama


The Voice of Poland: Jurorzy, Natalia Kruźlak, bitwa, utwór, występ, werdykt, eliminacje, trenerzy, profesjonalizm

29/10/2023 13:08

Wczoraj TVP 2 zaprezentowała premierowy odcinek muzycznego show The Voice of Poland, z etapu bitew prowadzonych przez członków drużyny Barona i Tomsona. Znakomicie poradziła sobie w nim Natalia Kruźlak z Jachówki. Jurorzy mieli twardy orzech do zgryzienia.

W tegorocznej, już czternastej, edycji The Voice of Poland jurorami byli Lanberry, Justyna Steczkowska, Marek Piekarczyk oraz Tomson i Baron z zespołu Afromental. Na pierwszym etapie, czyli przesłuchaniach w ciemno, to oni decydowali czy ktoś zakwalifikuje się do programu, czy też nie. Swój werdykt sygnalizowali po prostu poprzez obrócenie fotela, na którym siedzieli tyłem do wokalistów.

W trakcie przesłuchań w ciemno Natalia Kruźlak wykonała „O nich, o Tobie" z repertuaru Sylwii Grzeszczak. Jej występ spodobał się Markowi Piekarczykowi oraz Tomsonowi i Baronowi. Młoda wokalistka zdecydowała, że chce trafić do drużyny tych drugich.

Reklama

W drugim etapie zawodnicy mieli rywalizować w bitwach i na to się szykowali. Okazało się, że droga do nich prowadzi przez warsztaty, które zarazem były kolejną częścią eliminacji. Trenerzy podzielili bowiem swoją drużynę na tria, z których szansę w bitwie dostawały tylko dwie osoby. Natalia Kruźlak została przydzielona do „rywalizacji” z Bartłomiejem Broniewskim i Anną Rogowską. A przypadł im utwór „When I Fall in Love”, będący jazzowym standardem, który jednak wykonywali w języku polskim w towarzystwie Chopin University Big Band. – Cechuje was siła spokoju. Macie piękne głosy – mówi Tomson, a podczas pierwszej próby dodał, że Natalia „celowała w dźwięki nieśmiało”. Wokalistka zadeklarowała, że całą noc spędzi nad szlifowaniem piosenki.

Reklama

Już po występie jurorzy byli zachwyceni, wskazując, że usłyszeli utwór w nowej odsłonie. Po chwili zdecydowali, że w bitwie weźmie udział Bartłomiej Broniewski oraz właśnie Natalia Kruźlak. – Nie spodziewałam się tego, bo Ania ma wspaniały wokal. Myślałam, że odpadnę – mówiła w emocjach wokalistka z Jachówki.  

W decydującym starciu artyści zmierzyli się z „Rocket man” z repertuaru Eltona Johna. – Ciężko będzie go pokonać, bo ma większe doświadczenie – mówiła o rywalu Natalia Kruźlak, przyznając, że muzyka to jest jej plan A, B i C. – Mam trudnego przeciwnika – komplementował ją Bartłomiej Broniewski, który po raz pierwszy w The Voice of Poland wystąpił dekadę temu!

Reklama

Duet zaprezentował się na scenie fenomenalnie. – W was jest taka energia i to było czuć ze sceny. Przecudownie. Jesteśmy z was dumni – mówił po występie Tomson. – Nie daliście nam łatwego zadania i to świadczy o waszym profesjonalizmie – dodał Baron, prosząc innych trenerów o pomoc w werdykcie. – Natalia bardziej błyszczała – podzieliła się odczuciami Lanberry. – To był duet. Przyjemnie mi się słuchało zawodowych muzyków i było mi miłoprzedstawiła swoją opinię Justyna Steczkowska.  

Ostateczny głos należał jednak do Barona i Tomsona, którzy po naradzie nie posłuchali Lanberry i do etapu, w którym występy odbywać się będą na żywo zakwalifikowali Macieja Broniewskiego.

Reklama

- Po przesłuchaniach w ciemno byłam przyzwyczajona do formatu tego programu, gdzie po nich są od razu bitwy. Nie wiedziałam, że zmienił się regulamin i w sumie w praniu dowiedziałam się, że są jeszcze trójki, i że odpada jedna osoba. Byłam w ciężkim szoku. Praca z chłopakami przed trójkami, jak i przed bitwami była cudowna, a oni są świetni. Niczego nie udają, są ludzcy, prawdziwi, nie mają wybujałego ego i nie gwiazdorzą. Poza kamerami są megaludźmi. Otrzymywaliśmy od nich bardzo dużo wsparcia – dzieli się wrażeniami Natalia Kruźlak.

Związana z grupą Meloarte wokalistka wspomina, że nowością był dla niej występ odsłuchami dousznymi, a nie jak na koncertach z głośników stojących na podłodze. – Trzeba było je dobrze ustawić, trzeba było dobrze się słyszeć, a mieliśmy z odsłuchami tylko jedną próbę, a potem był już finalny występ. Liczył się czas i profesjonalizm. Nie było czasu na wymyślanie a może tego więcej, a tego mniej. To też była wielka trudność, ale o wyzwanie. To było weryfikujące – opowiada wokalistka.  

Reklama

Wracając do samej rywalizacji Natalia Kruźlak przyznaje, że jest zaskoczona, że w wyborze w trójkach baron i Tomson wybrali ją, a nie Annę Rogowską. – Nie spodziewałam się tego kompletnie. Obie wystąpiłyśmy na podobnym poziomie. Nie było sytuacji, żeby ktoś się wysypał, żeby powinęła się noga. Nie mam pojęcia co zadecydowało, że zostałam wybrana. Jestem megawdzięczna – mówi Natalia Kruźkak. Potwierdza też, że nie znała wcześniej piosenki „Rocket man”, a musiała ją przygotować w ciągu dwóch dni. A nie jest to utwór z prostą linią melodyczną. – Trochę tam jest zawijasów. Dlatego pojawiła się wielka trudność. Obawiałam się, że zapomnę tekstu lub wejdę w złym momencie. Aczkolwiek myślę, że tak mniej, jak i mojemu przeciwnikowi Bartkowi wyszło świetnie i nie było się do czego przyczepić – opowiada, zauważając, że jest mniej dobrze śpiewających mężczyzn niż kobiet i to faworyzowało jej konkurenta. – To, że jest facetem i naprawdę dobrze śpiewa mogło gdzieś tam zadecydować. Nie przejmuję się. To była świetna przygoda. Odchodzę z wielkim doświadczeniem, ogromem nowopoznanych przyjaciół i ogromem wiedzy. Jestem wdzięczna, że mogłam uczestniczyć w programie. Takiego doświadczenia nie da się zdobyć na ulicy, czy koncercie. Z każdej strony kamera, mikroport podpięty i każdy szmer i słowo słychać, nawet gdybyśmy chcieli, aby nie było go słychać. To jest dobra nauka samokontroli nad tym co się mówi i swoim ciałem. Postaram się wykorzystać to w przyszłości – podsumowuje udział w The Voice of Poland Natalia Kruźlak.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama