Aż pięć tras Ekstremalnej Drogi Krzyżowej w piątkowy wieczór i noc odbyli pątnicy z powiatu suskiego.
Najwięcej tras Ekstremalnej Drogi Krzyżowej zorganizowano w okolicach Zawoi. Tam wierni mogli uczestniczyć w czterech ścieżkach modlitwy w terenie - liczących od 37 - 41 kilometrów długości. Prowadziły do Kalwarii Zebrzydowskiej, Wadowic, a także wokół okolicznych gór.

Natomiast w okolicach Jordanowa trasa drogi krzyżowej liczyła 42 kilometry i prowadziła do Kalwarii Zebrzydowskiej.
Jak wyjaśniają organizatorzy Ekstremalnej Drogi Krzyżowej, to prawdziwe ćwiczenie duchowe, po którym człowiek może zostać rzeczywiście przemieniony.
- Ekstremalna, bo trzeba pokonać trasę minimum 40 km w nocy. Samotnie lub w skupieniu. Bez rozmów i pikników. Musi boleć, byś opuścił swoją strefę komfortu i powiedział Bogu: "jestem tutaj nie dlatego, że masz coś dla mnie zrobić, jestem, bo chcę się z Tobą spotkać" - opisują.
fot. FB/Grzegorz Krawczyk
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze