UKS Bieganie.pl Stryszawa zaczyna uchodzić za kuźnię lekkoatletycznych talentów. Dziś podczas 3. Grand Prix Gliwic próbkę swoich ogromnych możliwości dał Jakub Pietrusa, ale nie ten, który był jednym z faworytów, lecz o trzy lata młodszy podopieczny Rafała Kukli o tym samym imieniu i nazwisku, co jego starszy bardziej utytułowany kolega.
Czwartek nie był dniem starszego z Jakubów Pietrusów. - No starszy dziś „narozrabiał”. Z tym, że jak ustrzega się błędów, to osiąga świetne wyniki Na tym poziomie nawet najmniejszy błąd mści się okrutnie. Zmartwieniem byłoby gdyby te biegi były dobre, a tak jest co poprawiać by było super. Teraz praca nad błędami i będzie gites– mówi Rafał Kukla. A najlepszym dowodem na prawdziwość jego słów był między innymi niedawny mityng lekkoatletyczny w Suchej Beskidzkiej. Stryszawianin z wynikiem 10,46 uzyskał minimum na mistrzostwa świata w Kenii. Niestety, dziś było dużo gorzej. Na 100 metrów uzyskał zaledwie 10,64, co dało mu dopiero dziewiąte miejsce. Na dwukrotnie dłuższym dystansie spisał się lepiej, ale czas 21.36 wystarczył dopiero do zajęcia czwartej lokaty.
Na 200 metrów zdecydowanie szybciej od 19-letniego Jakuba Pietrusy pobiegł 16-letni Jakub Pietrusa. Wynik 21,25 dał mu dziś trzecie miejsce w klasyfikacji ogólnej. Jednak nie to jest najważniejsze. W kategorii U-18 jest to najlepszy w tym sezonie wynik w Europie i szósty wynik na świecie.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Swietnie chlopaki....dobrze ,że jest jeszcze mlodziez pelna sportowego ducha...:) Dalszych sukcesow...trzymamy kciuki
Swietnie chlopaki....dobrze ,że jest jeszcze mlodziez pelna sportowego ducha...:) Dalszych sukcesow...trzymamy kciuki