2 listopada przynosi kolejną w ostatnich miesiącach przykrą wiadomość. Okrutny los zabrał następne ludzkie życie. Strata tym boleśniejsza, że niespełna dwuletniego dziecka, które przez ostatni rok wraz z rodzicami walczyło…
W grudniu rodzice 18-miesięcznej Milenki z Łętowni usłyszeli ścinającą z nóg diagnozę. U ich córeczki wykryto ostrą białaczkę szpikową typu M7. Ratunkiem były przeszczep szpiku od osoby niespokrewnionej.
- Na dzień dzisiejszy Milenka nie potrzebuje już granulocytów. Dzięki nim mogła stanąć do walki z chorobą i zaczęła dzisiaj immunoterapie. Trzymajcie kciuki za naszą księżniczkę i dziękujemy Wszystkim z całego serca – pisała 20 października mam dzielnej wojowniczki.
Dziś (2 listopada) w środku nocy Milenka odeszła. - Kochani. Dzisiaj o 2:44 nasze serca rozpadły się na miliony kawałków... Milenka zasnęła snem wiecznym wtulona w nas . Dziękujemy wszystkim za wsparcie które jest nieocenione. Po raz ostatni całujemy i ściskamy – napisała w bardzo emocjonalnym wpisie Edyta Kowalcze, mama dziewczynki.
* * * * *
Uroczystości pogrzebowe Milenki będą 4 listopada (czwartek), w kościele parafialnym w Łętowni. Rozpoczną się modlitwą różańcową o godz.13:30.Po niej odprawiona zostanie msza święta (14.00), a następnie rodzina, bliscy i wszyscy, którym los Milenki nie był obojętny odprowadzą dziewczynkę na miejsce wiecznego spoczynku
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Ogromne współczucie i wsparcie słowem dla rodziny dziecka.
Wyrazy współczucia....Aniołku opiekuj się rodzicami*
Aniołku wspieraj rodziców. Niech znajdą ukojenie bo po ludzku nic ich nie pocieszy????
Ogromne współczucie i wsparcie słowem dla rodziny dziecka.
Serce pęka
Wyrazy współczucia....Aniołku opiekuj się rodzicami*