Reklama


Michał Groń: Nie byliśmy faworytem, ale udało się!!!

08/09/2019 19:44

Fantastyczne wieści napłynęły z Łotwy, gdzie reprezentacja Polski U-19 w futsalu gra w mistrzostwach Europy. W pierwszym spotkaniu mistrzostw biało-czerwoni z pochodzącym z Grzechyni Michałem Groniem w składzie pokonali Rosję 3:2. Groń wyszedł w podstawowym składzie w tym meczu. - Emocje były niesamowite, a po jego zakończeniu w szatni zapanowała ogromna radość. Nie byliśmy stawiani w roli faworytów, ale udało się wygrać ten ważny mecz - mówi specjalnie dla naszego portalu Michał Groń.

Pierwsi na prowadzenie wyszli zawodnicy Rosji - w 4. minucie z dystansu przymierzył Igora Czerniawski, a tor lotu piłki zmienił jeszcze Paweł Karpow i było 1:0. Do wyrównania doprowadził... bramkarz biało-czerwonych Krzysztof Iwanek, który przebiegł całe boisko i popisał się piekielnie mocnym strzałem dającym remis!!! W 17. minucie gola dla Polski zdobył Jakub Raszkowski, który wykorzystał fatalny błąd Rosjan. 

Na kolejne gole trzeba było czekać do drugiej połowy. Na 3:1 prowadzenie naszej reprezentacji podwyższył Bartosz Borowik. Nieco ponad minutę później Rosjanie łapią kontakt - szczęśliwie dla nich piłka po strzale Karpowa odbija się od jednego z zawodników naszej reprezentacji i wpada do bramki. W końcówce Rosjanie mocno przycisnęli, ale nie zdołali doprowadzić chociaż do remisu.

Reklama

- Graliśmy dwoma czwórkami i zmienialiśmy się mniej więcej po dwie i pół minuty. Nagrałem się (śmiech). Po meczu zmęczenie było ogromne, ale wszyscy byli szczęśliwi. Teraz czas na regenerację, a jutro już kolejny mecz z Portugalią - mówi Groń.

- Grałem w bocznym sektorze, ale jednak w futsalu jest taka duża rotacja i wymienność pozycji, że pojawiałem się wszędzie. Nasz sztab bardzo dobrze rozpracował przeciwnika, byliśmy bardzo dobrze przygotowani na każde jego warianty. Zaskoczyliśmy Rosjan naszą bardzo szczelną defensywą, zaangażowaniem i walką. Przyznam szczerze, że futsalowo byliśmy gorsi od Rosjan, ale nie tylko umiejętności decydują o końcowym wyniku - dodał Michał Groń. 

Reklama

W poniedziałek Polska zagra z Portugalią (dziś Portugalia pokonała Łotwę 6:0) - transmisja w TVP Sport o godzinie 19.

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości