Fantastyczne wieści napłynęły z Łotwy, gdzie reprezentacja Polski U-19 w futsalu gra w mistrzostwach Europy. W pierwszym spotkaniu mistrzostw biało-czerwoni z pochodzącym z Grzechyni Michałem Groniem w składzie pokonali Rosję 3:2. Groń wyszedł w podstawowym składzie w tym meczu. - Emocje były niesamowite, a po jego zakończeniu w szatni zapanowała ogromna radość. Nie byliśmy stawiani w roli faworytów, ale udało się wygrać ten ważny mecz - mówi specjalnie dla naszego portalu Michał Groń.
Pierwsi na prowadzenie wyszli zawodnicy Rosji - w 4. minucie z dystansu przymierzył Igora Czerniawski, a tor lotu piłki zmienił jeszcze Paweł Karpow i było 1:0. Do wyrównania doprowadził... bramkarz biało-czerwonych Krzysztof Iwanek, który przebiegł całe boisko i popisał się piekielnie mocnym strzałem dającym remis!!! W 17. minucie gola dla Polski zdobył Jakub Raszkowski, który wykorzystał fatalny błąd Rosjan.
Na kolejne gole trzeba było czekać do drugiej połowy. Na 3:1 prowadzenie naszej reprezentacji podwyższył Bartosz Borowik. Nieco ponad minutę później Rosjanie łapią kontakt - szczęśliwie dla nich piłka po strzale Karpowa odbija się od jednego z zawodników naszej reprezentacji i wpada do bramki. W końcówce Rosjanie mocno przycisnęli, ale nie zdołali doprowadzić chociaż do remisu.
- Graliśmy dwoma czwórkami i zmienialiśmy się mniej więcej po dwie i pół minuty. Nagrałem się (śmiech). Po meczu zmęczenie było ogromne, ale wszyscy byli szczęśliwi. Teraz czas na regenerację, a jutro już kolejny mecz z Portugalią - mówi Groń.
- Grałem w bocznym sektorze, ale jednak w futsalu jest taka duża rotacja i wymienność pozycji, że pojawiałem się wszędzie. Nasz sztab bardzo dobrze rozpracował przeciwnika, byliśmy bardzo dobrze przygotowani na każde jego warianty. Zaskoczyliśmy Rosjan naszą bardzo szczelną defensywą, zaangażowaniem i walką. Przyznam szczerze, że futsalowo byliśmy gorsi od Rosjan, ale nie tylko umiejętności decydują o końcowym wyniku - dodał Michał Groń.
W poniedziałek Polska zagra z Portugalią (dziś Portugalia pokonała Łotwę 6:0) - transmisja w TVP Sport o godzinie 19.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze