Mężczyzna z objawami wskazującymi, że może być zarażony koronawirusem, sam zgłosił się do szpitala. Właśnie wrócił z zagranicy.
W Szpitalu Powiatowym w Suchej Beskidzkiej zajmowali się przypadkiem pacjenta, który sam zgłosił się do lecznicy, bo podejrzewał u siebie chorobę. Wrócił z podróży zagranicznej z obszaru, gdzie stwierdzono obecność tej choroby.
- Wczoraj zgłosił się do SOR w Suchej Beskidzkiej mężczyzna z objawami, które mogły wzbudzać obawę. Zgodnie z procedurami i zaleceniami zastosowano w tym przypadku dodatkowe środki ostrożności. Po przeprowadzeniu kompletnej diagnostyki pacjenta wypisano z zaleceniami do domu. Ten przypadek został zgłoszony do stacji sanitarno- epidemiologicznej celem nadzoru - potwierdziła portalowi Wadowice24.pl Monika Wróblewska-Polak, rzecznik prasowy ZZOZ w Suchej Beskidzkiej.
Jak dodała, stan pacjenta nie wymagał pozostawienia go w szpitalu, ani skierowania na oddział zakaźny do lecznicy w Myślenicach, gdzie mają trafiać pacjenci z koronawirusem.
W środę (4.03) nie udało nam się jednak potwierdzić, czy szpital zlecił badania laboratoryjne na obecność koronawirusa u pacjenta.
Wszystkie procedury zostały wykonane zgodnie z zaleceniami ministerstwa zdrowia - dodała rzecznik suskiego szpitala.
W rozmowie z nami Monika Wróblewska-Polak podkreśliła, że w związku z informacjami medialnymi o groźnej chorobie, wśród pacjentów daje się zaobserwować efekty niepotrzebnej paniki i niepokoju.
W szpitalu w Suchej Beskidzkiej pacjenci z podejrzeniem koronawirusa przyjmowani będą osobnym wejściem, po wcześniejszym telefonicznym poinformowaniu ośrodka zdrowia. jednocześnie wprowadzono ograniczenia wizyt na poszczególnych oddziałach.
źródło: wadowice24.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze