Ratownicy medyczni i personel ochrony zdrowia każdego dnia ruszają na pomoc w sytuacjach, w których liczy się każda minuta. Coraz częściej jednak – zamiast zrozumienia – spotykają się z agresją słowną, a niekiedy także fizyczną. Z ważnym apelem do pacjentów i ich bliskich zwraca się Zespół Opieki Zdrowotnej w Suchej Beskidzkiej.
Jak podkreślają medycy, ich praca odbywa się pod ogromną presją czasu, w stresie i często w trudnych, niebezpiecznych warunkach. Każdy przejaw agresji dodatkowo obciąża ich psychicznie i fizycznie, a co najważniejsze – może utrudnić szybkie udzielenie pomocy.
Pracownicy ochrony zdrowia zaznaczają, że doskonale rozumieją emocje, strach i bezsilność, które towarzyszą chorobie lub nagłemu zagrożeniu zdrowia. Jednocześnie przypominają, że krzyk, groźby czy przemoc nie są usprawiedliwieniem w żadnej sytuacji i nie przyspieszają działań ratunkowych.
– Współpraca, spokój i wzajemny szacunek realnie pomagają nam działać szybciej i skuteczniej – podkreślają ratownicy. Agresja może jedynie opóźnić pomoc, która w krytycznych momentach jest bezcenna.
Medycy apelują o wzajemną troskę i zrozumienie. – Jesteśmy tu dla was. Pozwólcie nam pracować bez strachu – dodają.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze