Złotym i srebrnym medalem w Mistrzostwach Polski w biathlonie zakończył sezon Grzegorz Guzik. Złoto zdobył w biegu sprinterskim, a srebro w biegu masowym. - To był mój ostatni bieg w tym sezonie, ale nie oznacza to, że narty pójdą do kąta. Pobiegam na nich, ale dla relaksu - mówi Grzegorz Guzik.
Dodatnie temperatury w ostatnim czasie nie ułatwiały organizatorom przygotowanie obiektu w Dusznikach-Zdroju - Trasy przygotowane były bardzo dobrze. Organizatorzy naśnieżali kilka dni i udało im się to w 100 % - powiedział Grzegorz Guzik.
Środowym startem w sprincie, Guzik zdobył swoje szóste mistrzostwo Polski. Nie przyszło ono jednak łatwo, bo Guzika do końca naciskał powracający do startów po wyleczeniu kontuzji Łukasz Szczurek. - Myślę, że na zawodach biathlonowych nigdy nie jest nudno, ale faktycznie w środę strzelania były w moim wykonaniu niezbyt udane (Guzik zaliczył trzy karne rundy, a Szczurek dwie - przyp. red.), co spowodowało ciekawą walkę na trasie - mówi Grzegorz Guzik.
MISTRZOSTWA POLSKI SENIORÓW W BIEGU MASOWYM - 29.03.2018 - DUSZNIKI-ZDRÓJ
W czwartek złoto w sprincie zdobyła także żona Grzegorza, Krystyna Guzik (na strzelnicy była bezbłędna). Było to jej dwudziesty triumf w karierze w MP. Dla Krystyny Guzik sezon się jeszcze nie skończył - wystartuje jeszcze w Wojskowych Mistrzostwach Świata, które odbędą się przyszłym tygodniu w Hochfilzen (Krystyna Guzik jest żołnierzem Sił Zbrojnych RP w stopniu wojskowym starszego kaprala - przyp. red.).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze