Reklama


Letni Festiwal Olimpijski Młodzieży w Słowenii tuż, tuż. Kibicujemy Wiktorii Gracjasz i Maksowi Matyasikowi

18/07/2023 13:35

Słoweński Maribor będzie areną 17. Letniego Olimpijskiego Festiwalu Młodzieży. W zawodach tych powiat suski będzie miał trzech reprezentantów: Wiktorię Gracjasz, Maksymiliana Matyasika oraz trenera Łukasza Miklusiaka.

Jeżeli ktoś uważnie śledzi nasz plebiscyt Sportowiec Roku, ale także i sportowe newsy, to wielokrotnie "spotykał" w nich Wiktorię Gracjasz (UKS Jasień Sucha Beskidzka), Maksymiliana Matyasika (UKS Zawojak Zawoja) oraz Łukasza Miklusiaka (trener i prezes w klubie UKS Jasień Sucha Beskidzka). W przyszłym tygodniu cała trójka wykona kolejny, duży krok w swojej sportowej przygodzie na międzynarodowym poziomie.

17. Letni Olimpijski Festiwal Młodzieży (EYOF) to największa multidyscyplinarna impreza dla młodych sportowców w wieku od 14 do 18 lat. Ceremonia otwarcia odbędzie się w niedzielę 23. lipca na stadionie NK Maribor, a ceremonia zamknięcia festiwalu będzie miała miejsce w sobotę 29 lipca. Do Słowenii przyjadą zawodnicy z 48 krajów, w tym oczywiście z naszego kraju. Reprezentacja Polski będzie liczyła 177 osoby, a wśród nich nasz powiat będzie miał wspomnianych trzech reprezentantów. 

Reklama

W tym tygodniu w Warszawie odbędzie się ślubowanie reprezentacji Polski, następnie kadra Biało-Czerwonych obierze kurs na stolicę Słowenii.

- Przed nami zawody, które zapewne pozostaną w naszej pamięci do końca życia. Po przyjeździe do stolicy, będziemy zakwaterowani w hotelu Marriott, gdzie odbędzie się m.in. przydział sprzętu. Po olimpijskim ślubowaniu, cała reprezentacja poleci czarterowym samolotem do Słowenii. Wszyscy uczestnicy festiwalu będą zakwaterowani w jednym miejscu, blokach akademickich i będzie można to nazwać taką namiastką wioski olimpijskiej. Ma być wspólna jadalnia pod namiotem, gdzie ma się zmieścić nawet 900 osób. Zawody są traktowane jak igrzyska, stąd będziemy mieć czas, żeby dopingować innych reprezentantów Polski. Zamierzam zobaczyć zmagania siatkarzy i koszykarzy 3x3. Maks Matyasik z Jordanowa też będzie w Słowenii? To świetna wiadomość, gratuluję. Takie zawody to wielki, cenny bagaż doświadczenia. Będziemy trzymać za niego kciuki - powiedział Łukasz Miklusiak.

Reklama
Łukasz MiklusiakŁukasz Miklusiak

Wiktoria Gracjasz pojedzie do Słowenii krótko po tym, jak zdobyła trzy medale mistrzostw Polski juniorów młodszych. W Słowenii zawody odbędą się w pływalni Pristan, kompleksie krytych basenów o powierzchni 3480 m 2, z czego 1 875 m 2 to baseny. Basen o wymiarach olimpijskich umożliwia organizację imprez na najwyższym poziomie oraz spełnia wymagania i standardy Międzynarodowej Federacji Pływackiej (FINA) oraz Europejskiej Ligi Pływackiej (LEN).

- Wiktoria ciężko i mądrze pracowała podczas zgrupowań w Ostrowcu Świętokrzyskim, Oświęcimiu i teraz w Łodzi (od poniedziałku w tym mieście zaczęło się ostatnie przed festiwalem w Słowenii zgrupowanie kady). Pamiętajmy, że to młoda zawodniczka, a w takim wieku, zwłaszcza w rywalizacji międzynarodowej, nie jest trudno o to, żeby kogoś zjadł stres. Pod względem sportowym jest przygotowana. Nie ma jednak co pompować balonika, dajmy jej spokojnie trenować i zobaczymy, co przyniesie przyszłość - dodał Miklusiak.

Reklama
Łukasz MiklusiakŁukasz Miklusiak

Kilka dni temu w napisaliśmy, że Gracjasz ma pracowite wakacje.

Nie tylko oczywiście ona, bo na zgrupowaniach był obecny także trener Miklusiak, a w Ostrowcu Świętokrzyskim także druga, czołowa zawodniczka suskiego Jasienia i Polski w swojej kategorii, Ewa Wrona.

- Okres zgrupowań zaczął się  dla nas jeszcze w trakcie roku szkolnego. Wiktoria (Gracjasz) i Ewa (Wrona), ale również ja (Łukasz Miklusiak jest nauczycielem wychowania fizycznego w LO w Suchej Beskidzkiej - przyp. red.), musieliśmy najpierw pozałatwiać swoje sprawy w szkole i uzyskać zielone światło od dyrekcji na taki wyjazd. Pojechaliśmy z kadrą Polski do Ostrowca Świętokrzyskiego. Ewa również z nami tam się udała, bo bierze udział w ministerialnym programie i koszty jej pobytu zostały pokryte przez Polski Związek Pływacki. Szkoda, że nie udało się Ewie zakwalifikować do ME w Belgradzie na dystansie 200 metrów stylem klasycznym, gdzie zabrakło jej 0.03 sekundy do spełnienia związkowego minimum. Z drugiej strony, podczas zgrupowania, Ewa wystartowała w kontrolnych zawodach, w których to minimum osiągnęła. To bardzo ważne zwłaszcza dla niej z psychologicznego punktu. Ewa wystartuje w Letnich Mistrzostwach Polski juniorów 16-17 latków w Oświęcimiu (18-21. lipca - pierwszy start, na 50 m stylem klasycznym już dziś - przyp. red.). Jest w dobrej formie - mówi Miklusiak.

Reklama
Łukasz MiklusiakŁukasz Miklusiak

W Słowenii będziemy trzymać kciuki także za Matyasika. On także, podobnie jak Wiktoria Gracjasz, weźmie udział w zawodach jako mistrz Polski. Podczas letniego festiwalu, Matyasik będzie się ścigał w Bike Park Pohorje, największym parku rowerów górskich w Słowenii, który obejmuje 10 km tras od początkujących po trasy mistrzostw świata. W Bike Parku odbywają się zawody na najwyższym poziomie w downhillu (Puchar Świata, Puchar Europy i Mistrzostwa Europy), a trasy XC są stosunkowo "najmłodsze".

Reklama

Docelową imprezą w tym sezonie dla pochodzącego z Jordanowa kolarza górskiego są jednak mistrzostwa Europy, które odbędą się w sierpniu we Włoszech.

- Eliminacje do zawodów w Słowenii odbyły się na przełomie maja i czerwca. Nie było dla nas dobrym rozwiązaniem, żeby szczyt formy zaplanować na półtora miesiąca przed docelowymi w tym sezonie imprezami. Mam tutaj zwłaszcza na myśli mistrzostwa Europy we Włoszech. Polska miała tylko jedno miejsce na zawody w Słowenii i Maks w tym rankingu był drugi. Z tygodnia na tydzień jego forma rosła, zgodnie z założeniami trenera Jakuba Zamroźniaka. Maks zaczął wygrywać wszystkie zawody, w tym mistrzostwa Polski, które odbyły się w ramach Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży. Po tym triumfie pojawiła się nadzieja, że jeszcze nie wszystko stracone i Maks będzie mógł się udać również do Słowenii. Ostatecznie, udało się i jesteśmy w klubie UKS Zawojak Zawoja bardzo szczęśliwi, że jedynak z Polski w kolarstwie górskim to nasz wychowanek. Warto dodać, że Maks jest pierwszorocznym juniorem młodszym. Cieszymy się, że zmalazł się w gronie top sportowców swojego pokolenia. To dla niego ogromne przeżycie, ale i wielka motywacja, żeby w tym towarzystwie zostać jak najdłużej. Gratuluję także Łukaszowi Miklusiakowi i jego zawodniczce Wiktorii Gracjasz, że znaleźli się w tej wąskiej grupie top sportowców. Uważam, że reprezentanci naszego powiatu nie jadą do Słowenii na wycieczkę, ale, żeby walczyć o czołowe lokaty. Maks niemal od razu po startach w Słowenii pojedzie do Włoch, gdzie wraz z częścią zawodników z naszego klubu będzie wspólnie walczyć o jak najlepsze wyniki dla klubu i kraju, a przy okazji zbiorą też nieocenione doświadczenie - powiedział prezes UKS Zawojaka Zawoja, Grzegorz Hajda.

Reklama
Grzegorz HajdaGrzegorz Hajda

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama