Ponad 270 zawodników z całej Polski wzięło udział w czwartym mitingu lekkoatletycznym "I Ty możesz zostać mistrzem" - memoriał im. Edwarda Szklarczyka zorganizowanym w środowe popołudnie na stadionie w Suchej Beskidzkiej. Powiat suski również miał w nim kilku reprezentantów - dokładnie siedmiu. Bezkonkurencyjna w pchnięciu kulą była pochodząca z Zembrzyc Julia Przybyś (WKS Wawel Kraków), a Jakub Pietrusa I był drugi w biegu na 200 mi trzeci na 100 m, Maciej Sikora drugi w biegu na 400 m, a Antoni Trzebuniak trzeci na 1000 m. - Bardzo się cieszę, że jest taki miting w Suchej Beskidzkiej i mam nadzieję, że będzie się jeszcze bardziej rozwijał. W tym pandemicznym sezonie jest bardzo mało zawodów, stąd do Suchej przyjechało wielu lekkoatletów, wśród których byli członkowie kadry juniorów czy młodzieżowej - mówi Rafał Kukla, trener UKS Bieganie.pl Stryszawa. Miting zakończył bieg amatorów ku pamięci Edwarda Szklarczyka na 3000 m.
Członkini kadry narodowej w pchnięciu kulą, Julia Przybyś (WKS Wawel Kraków) nie miała żadnych problemów z odniesieniem zwycięstwa w konkurencji pchnięcia kulą. W drugiej serii pchnęła 3-kilogramową kulę na odległość 13,52 m i odległość ta wystarczyła, żeby zapewnić sobie triumf w tej konkurencji.
Trzecie miejsce w biegu na 100 metrów i drugie na 200 metrów to dorobek mitingowy Kuby Pietrusy I (UKS Bieganie.pl Stryszawa). - Wyścig na 200 metrów był bardzo dobry w jego wykonaniu. Wiem, że na 100 metrów mógł pobiec jeszcze szybciej. Zabrakło mu 0,01 sekundy to rekordu życiowego, a trzeba też wziąć pod uwagę przy ocenie wszystkich startów w tym dniu warunki atmosferyczne, które nie sprzyjały w osiąganiu najlepszych wyników. Kiedy jest walka o wygraną na ostatnich 20-30 metrach, potrafi to jeszcze Kubę usztywnić - mówi Rafał Kukla.
Drugi na mecie w biegu na 400 metrów był Maciej Sikora, kolejny reprezentant stryszawskiego klubu. - Złamanie granicy 49 sekund było w jego zasięgu. Sam zresztą Maciek przyznał, że za mocno pobiegł w pierwszych 150 metrach - dodaje Kukla.
Szósty w biegu na 100 metrów i trzeci na 300 metrów był najmłodszy reprezentant UKS Bieganie.pl Stryszawa na te zawody, Jakub Pietrusa II. - Na krótszym dystansie, Kuba pobiegł dobrze. Na pewno stać go na lepszy wynik na 300 metrów, bo taki, jaki osiągnął w środę, potrafi osiągnąć podczas treningu na ostatniej pętli 300-250-300 metrów. Musiała zawieść rozgrzewka - przyznaje trener stryszawskiego klubu.
Rekord życiowy na 1000 metrów zanotował Antoni Trzebuniak. Dał mu on trzecie miejsce w zawodach. - Antek chciał osiągnąć życiówkę i zapłacił za niego. Przez cały bieg Antek prowadził, a w końcówce doskoczyli do niego zawodnicy, dla których z kolei liczył się zajęta lokata i wygrali. Nikt mu nie pomógł wcześniej w biegu. To była cenna lekcja - uważa Rafał Kukla.
Dziesiąty na 100 metrów i dziewiąty na 200 metrów był kolejny reprezentant klubu UKS Bieganie.pl Stryszawa Błażej Kwaśny. - Już przed memoriałem Błażej wspomniał, że jest przemęczony po treningu na siłowni. I to było widać - powiedział Kukla.
- W pierwszym w tym sezonie starcie przytrafił się błąd Emilii Sali i Zuzi Burlidze. Dziewczyny źle rozłożyły siły, bo na 200 metrów pewnie i zrobiły rekord życiowy, ale to był bieg na 400 metrów i potem zabrakło im siły. Gdyby pobiegły 1,5 sekundy wolniej przez pierwsze 200 metrów, ich rezultat byłby zdecydowanie lepszy - przyznaje ich klubowy trener Rafał Kukla.
W Suchej Beskidzkiej wzięło udział wielu lekkoatletów, którzy już teraz znajdują się w kadrze narodowej naszego kraju. - Przyznam szczerze, że niespecjalnie obserwowałem starty innych zawodników skupiając się tylko na swoich podopiecznych. Łatwo było jednak zauważyć, że bardzo wysoki poziom sportowy był w sprintach, gdzie startowali kadrowicze z juniorskich czy młodzieżowych reprezentacji - powiedział Kukla.
Bieg zakończył amatorski bieg na 3000 metrów, w którym potężną reprezentację miała Suska Grupa Biegowa dowodzona przez Marka Witkowskiego. W kategorii dziewcząt wygrała Marta Chaja-Kubas, druga była Magda Steczek, a brązowy medal wybiegała Marta Pęczek. Wśród mężczyzn triumfowali zaproszeni przez Witkowskiego goście spoza SGB: Szymon Jędrzejak, Szymon Kastelik i Mateusz Łaski. - Kilka razy sprawdzaliśmy się wewnętrznie, ale zawody to najlepsza forma rywalizacji. Cieszę się, że Szymki i Mateusz wystartowali - Szymek Jędrzejak postanowił "pobawić się w zająca" i poprowadził wszystkich moich podopiecznych do rekordów życiowych. Kontrolował ich tempo, a na ostatnich 600 metrach ruszył po swoje. Cały bieg wyszedł super, a każdy zawodnik z naszej grupy osiągnął rekord życiowy i o to chodziło. Trenujemy dwa razy w tygodniu we wtorki i czwartki o 18 i zapraszamy wszystkich na zajęcia - powiedział Marek Witkowski.
Tymczasem w niedzielę zawodnicy z naszego powiatu (Julia Przybyś, Emilia Sala, Zuzanna Burliga, Jakub Pietrusa I, Jakub Pietrusa II, Maciej Sikora, Błażej Kwaśny, Kamil Wajdzik) wezmą udział w kolejnym mitingu - tym razem w Krakowie w 14. Otwartym Pucharze Krakowa - 12. Memoriał Gwiazd Małopolskiej Lekkoatletyki.
MAŁOPOLSKI MITING "I TY MOŻESZ ZOSTAĆ MISTRZEM" - 4. MEMORIAŁ EDWARDA SZKLARCZYKA - 19.08.2020 - SUCHA BESKIDZKA
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze