Dwóch reprezentantów klubu UKS Bieganie.pl Stryszawa wzięło udział w Mistrzostwach Polski U-16 w Lekkoatletyce - Mały Memoriał Janusza Kusocińskiego, które odbyły się w ten weekend w Słupsku. I wracają z nich z dwoma medalami i rekordami życiowymi. Jakub Pietrusa zdobył złoty medal w biegu na 300 metrów oraz brąz na 100 metrów, Antoni Trzebuniak na dystansie 1000 metrów był osiemnasty.
Tydzień temu podczas mistrzostw Małopolski, Kuba Pietrusa zdobył złoty medal w biegu na 100 metrów, a Antoni Trzebuniak srebrny na dystansie 1000 metrów. W ten weekend przyszło im rywalizować z najlepszymi zawodnikami w Polsce w swojej kategorii podczas zawodów w Słupsku.
Pierwszy medal Pietrusa zdobył w sobotę w biegu na 100 metrów. Najpierw przeszedł eliminacje z czasem 11.24 sekundy co dało mu zwycięstwo w jego grupie eliminacyjnej i trzeci czas. W finale Kuba wybiegał 11.11 sekund, co ostatecznie dało mu medal brązowy. Mistrzem Polski z czasem 10.95 sekund został Szymon Zakrzewski (AML Słupsk).
BIEG NA 100 METRÓW - MISTRZOSTWA POLSKI U-16 - SŁUPSK 2020
Niedziela była również dniem startu dla Pietrusy, ale i także dla Trzebuniaka. Tutaj finałowych biegów na dystansach, w których startowali już nie było, a końcowa klasyfikacja powstała na podstawie uzyskanych rezultatów w poszczególnych biegach grupowych.
Kuba Pietrusa na dystansie 300 metrów uzyskał czas 36,06 sekund (rekord życiowy) co dało mu tytuł mistrza Polski U -16 (ex-aequo z Janem Gonkiewiczem z GKS Start Długołęka).
BIEG NA 300 METRÓW - MISTRZOSTWA POLSKI U-16 - SŁUPSK 2020
Z kolei Trzebuniak był trzeci w swojej grupie, a uzyskany czas 2:47,66 (był to równocześnie jego rekord życiowy) pozwoli mu uplasować się na osiemnastym miejscu. Złoty medal przypadł Oliwierowi Jaworskiemu (SSMKS Parasol Wrocław), który 1000 metr pokonał w czasie 2:38,54.
BIEG NA 1000 METRÓW - MISTRZOSTWA POLSKI U-16 - SŁUPSK 2020
Trener młodych lekkoatletów Rafał Kukla z klubu UKS Bieganie.pl Stryszawa dopingował swoich podopiecznych wyjątkowo... sprzed monitora komputera, a cennych rad udzielał im za pomocą telefonu komórkowego. - Chciałem być z nimi, ale niestety tak wyszło. Kuba ma za sobą bolesną kontuzję, której doznał dwa miesiące temu. O ile o bieg na 100 metrów byłem spokojny, o tyle z powodu tego urazu i niepełnych treningów, jakie wykonywaliśmy, tej pewności nie miałem co do jego startu na 300 metrów. Widziałem, że podczas biegu na 100 metrów "poczuł nogę" i nawet powiedziałem do swojej żony, że wróciła mu kontuzja i to chyba koniec... Gdyby nie to, mógłby mieć złoty medal i na 100 metrów. Rozmawiałem z Kubą telefonicznie w sobotę wieczorem, poradziłem, co powinien zrobić, jak się przygotować do niedzielnego wyścigu. Doradziłem, że jeżeli tylko poczuje ból, to lepiej żeby zrezygnował z biegu na 300 metrów bo mógłby sobie zrobić tylko krzywdę. Rozmawialiśmy też dzisiaj koło południa, ale Kuba stwierdził, że wszystko jest ok i wystartuje. Start na 300 metrów był idealny w jego wykonaniu, pobiegł dokładnie tak, jak sobie to nakreśliliśmy. Ten sukces i to, że Kuba startuje w klubie UKS Bieganie.pl Stryszawa nie byłby możliwy bez mojej żony Kasi Kukli-Trzop, bo to najpierw na zajęcia do niej w ramach "Lekkoatletyki dla każdego" zaczął uczęszczać Kuba - mówi Kukla i dodaje: - Drugi z moich podopiecznych Antek Trzebuniak miał plan na dzisiaj, aby poprawić rezultat, z jakim przyjechał na te zawody. I sztuka ta mu się udała. Pobił rekord życiowy i zajął osiemnaste miejsce.
- Z dwóch zawodów mistrzostw Polski przywozimy cztery medale, a zawodnicy biją także swoje rekordy życiowe. O to chodzi. Od maja wiedzieliśmy, jak próbować się przygotować do zawodów mistrzowskich, bo wtedy zapadła decyzja, że zostaną one przeniesione na drugą połowę września. Nasze sukcesy nie byłyby możliwe bez trzech osób, które nasz klub mocno wspierają. Dziękuję wójtowi gminy Stryszawa, Panu Rafałowi Laskowi który wspiera nas finansowo i dzięki temu możemy jeździć na zawody. Podziękowania kieruję również do burmistrza Suchej Beskidzkiej, Pana Stanisława Lichosyta i dyrektora Miejskiego Centrum Sportu i Rekreacji w Suchej Beskidzkiej, Pana Janusza Maciejowskiego, za udostępnianie stadionu w Suchej Beskidzkiej do treningów. Bez tej trójki nasze sukcesy nie byłyby możliwe - podsumował Rafał Kukla.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze