W znakomitym nastroju wróci do domu z rozgrywanych we Włocławku mistrzostw Polskiu-18 w lekkoatletyce Kuba Pietrusa. Dwa dni temu sięgnął po srebrny medal w biegu na 100 metrów, a dziś wystartował w finale biegu na 200 metrów. I to z jakim skutkiem!
Mając już jeden medal w dorobku reprezentujący barwy UKS Bieganie.pl Stryszawa Kuba Pietrusa mógł spokojnie przygotowywać się do rywalizacji na dystansie 200 metrów. W tej konkurencji także był jednym z głównych kandydatów do medalu. I już wczoraj udowodnił, że nie są to jedynie spekulacje. Nie tylko był najlepszy w swoim biegu eliminacyjnym, ale był też jedynym zawodnikiem w całej stawce (rozegrano w sumie trzy biegi eliminacyjne), który uzyskał czas poniżej 22 sekund (21,58). W dzisiejszym finale było równie dobrze. Miną linię mety po zaledwie 21,67 sekundy, a rywale mogli jedynie oglądać jego plecy. Drugi w stawce Cezary Łazowy WMLKS Nadodrze Powodowo uzyskał wynik 22,03, a brązowy medalista – Jakub Śliwa (MKS Pułtusk) 22,09.
Kubie Pietrusie we Włocławku poza trenerem Rafałem Kuklą towarzyszył tata, a także pierwsza trenerka utalentowanego sprintera Katarzyna Trzop-Kukla. Kciuki trzymała także najwierniejsza fanka, a prywatnie córka trenerów – Ada.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
GRATULACJE i wielki szacunek:)
Brawo!!!!