ŻABA – płaz, nieszkodliwy, niegroźny, bohater wielu baśni, legend, ale też gwiazda światowego kina Walt’a Disneya. Każdy zna historię księcia zamienionego w zaczarowanego płaza, którego odczynić może tylko pocałunek księżniczki…
W Lachowicach żaby trawne osiedliły się w przydrożnym stawie, tym samym zostały naznaczone piętnem corocznej wyprawy na drugą stronę do wód płynących. Na drodze stają im potężne zabudowania, ogrodzenia i ruchliwa jezdnia. To ostatnie jednak stanowi dla nich największą przeszkodę. To tutaj dokonuje się mord, który skutecznie zmniejsza ich liczebność.
Bliskość stawu z przystankiem autobusowym, zagraża prawidłowej edukacji przyrodniczej młodych Lachowiczan. Widok codziennej masakry, nie jest najlepszą lekcją przyrody.
-To kwestia wrażliwości przyrodniczej - mówi Marcin Trybała, ornitolog i pracownik Babiogórskiego Parku Narodowego . To on wraz z Anną Cogiel wpadł na pomysł by wykonać siatkę, odgradzającą teren rozrodu żab od jezdni, tym samym pozwoli to na czynną ochronę płazów w Naszym powiecie. Siatka powstała w ciągu jednego dnia. Niemożliwym okazało się jednak zrobienie podziemnego tunelu pod jezdną , gdyż nie pozwala na to ugruntowanie terenu.
Obok siatki znajdują się wiadra, usytuowane w ziemi, które stanowią nie lada przeszkodę dla płazów, pozwalając tym samym na swobodne przeniesienie „wyłapanych” żab, bezpiecznie na drugą stronę.
Oboje zapowiadają, iż to dopiero początek ich działań.
-Tym razem udział brały tylko trzy osoby, ale myślę, że uda się też zarazić dzieci tą akcją. Takich akcji jest wiele w Polsce, pewnie w setkach by można było liczyć, i tam dzieci aktywnie w tym uczestniczą – zaznacza Trybała.
Właściciele posesji, na których znajdują się ogrodzenie, a także mieszkańcy, popierają ideologie pomysłodawców, zgadzając się w kwestii wrażliwości przyrodniczej. Zapytani o kwestie finansowe inwestycji odpowiadają :
- Tutaj musimy pochwalić wójta, Pana Rafała Laska, który rzeczywiście, praktycznie po pierwszym telefonie od razu odzew zrobił i nie uznał tego za jakieś bałamucenie, tylko od razu podjął inicjatywę.
I co dalej ? Jak potoczą się losy lachowickich płazów?
Dowiedzieliśmy się, iż wójt gminy Stryszawa kontaktował się już z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska w Krakowie , która zadeklarowali pomoc w realizacji wszelkich potrzeb związanych z tym przedsięwzięciem.
Patrycja S
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze