Krótko po 15.00 w Suchej Beskidzkiej na ul. Zamkowej doszło do kolizji. W jej wyniku zostały uszkodzone cztery samochody.
Co ciekawe do stłuczka nie miała miejsca ani na skrzyżowaniu ul. Zamkowej z drogą krajową 28, ani też z drogą wewnętrzną „Dąbie”. Doszło na niej w rejonie… przejazdu kolejowego. Kierujący dostawczym fiatem na ukraińskich tablicach rejestracyjnych nie zachował ostrożności oraz odpowiedniej prędkości przy pokonywaniu torów kolejowych. Co prawda usiłował zatrzymać się za stojącym w korku volkswagenem (co było widać i słychać), ale na pokrytej farbą termoutwardzalną nawierzchni droga hamowania wydłużyła się i dostawczak z impetem uderzył w osobówkę. Wbił się w hak holowniczy, co doprowadziło do pęknięcia chłodnicy. Na dodatek siła z jaką fiat wpadł na volkswagena była tak duża, że osóbka została wepchnięta na forda, a ten jeszcze na stojącego przed nim nissana. Na szczęście nikt nie został poszkodowany.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Kierowcy są do dupy
Niech mi ktoś wytłumaczy, po co jest ta farba termoutwardzalna, skoro hamując na niej, droga hamowania się wydłuża? To oczywista pułapka. Załóżmy że ktoś jedzie tą drogą, jest tuż przed przejazdem, nie zauważy rogatek, czy coś (tak bywało już na tym przejeździe), i nie wyhamuje przed pociągiem, bo przed torami była ślizgawka...
Czerwonej drogi to tylko daltonista nie zauważy ,albo ślepy . To po co te badania lekarskie dla kierowców?
A miało być bezpieczniej.
Kierowcy są do dupy
Niech mi ktoś wytłumaczy, po co jest ta farba termoutwardzalna, skoro hamując na niej, droga hamowania się wydłuża? To oczywista pułapka. Załóżmy że ktoś jedzie tą drogą, jest tuż przed przejazdem, nie zauważy rogatek, czy coś (tak bywało już na tym przejeździe), i nie wyhamuje przed pociągiem, bo przed torami była ślizgawka...