Reklama


Kołłątaj z Pucharem Starosty i Witos Cup!

16/06/2015 18:41

Tym razem nie pięć, jak rok temu, ale sześć zespołów wzięło udział w piłkarskich zawodach szkół średnich o Puchar Starosty w piłkę nożną (piątek 12. czerwca, orlik Sucha Beskidzka). Losy występu ZS w Zawoi wahały się do samego końca, ale ostatecznie udało się im skompletować sześcioosobowy skład. Gdyby Zawoja nie wzięła udziału w zawodach, wówczas turniej odbyłby się na zasadzie „każdy  z każdym”, a tak sześć zespołów podzielono na dwie grupy.

ZSO Sucha Beskidzka, ZS Zawoja i ZS im. W. Goetla w Suchej Beskidzkiej w grupie  A i ZS im. W. Witosa w Suchej Beskidzkiej, ZS im. Bł. Ks. P. Dańkowskiego w Jordanowie i ZS im. H. Kołłątaj w Jordanowie w grupie B – tak prezentował się podział na grupy podczas III Turnieju Piłki Nożnej o Puchar Starosty. Spotkania trwały piętnaście minut, bez przerwy.

Na najlepszą drużynę czekał puchar, na wszystkie - dyplomy. Oprócz tego zawodnicy mogli walczyć o statuetki dla: Króla Strzelców, Najlepszego Bramkarza i MVP. Dodatkowo Kronika Beskidzka ufundowała gadżety dla zdobywców statuetek. Jakby tego było mało, najlepsza drużyna miała otrzymać także puchar Witos Cup – co roku ta impreza dla szkół średnich jest rozgrywana na orliku w Suchej Beskidzkiej, a teraz jej data prawie pokryła się z datą Turnieju o Puchar Starosty, stąd organizatorzy Witos Cup niejako podpięli się pod Turniej o Puchar Starosty.

Reklama

W grupie  A ZSO i Goetel nie pozwolili Zawoi na wiele. Z drugiej strony wyniki 5:0 i 3:0 mogły być jeszcze wyższe, gdyby nie momentami świetne interwencje bramkarza z Zawoi Konrada Koziny. Właśnie do niego, mimo że drużyna z Zawoi zajęła ostatnie miejsce w turnieju, trafiła statuetka i gadżety dla najlepszego bramkarza. W spotkaniu o pierwsze miejsce remis 1:1 – najpierw niezłe okazje mieli Tomasz Szklarczyk i Sławomir Hutniczak z Goetla, a w odpowiedzi  Maciej Furman trafił tylko w boczną siatkę. Kilka minut później prostopadle piłkę zagrał Konrad Lenart – ruszył do niej Bartłomiej Iciek, z bramki ZSO odważnie wyszedł za to Marcin Koper. Szybszy był golkiper z ZSO. Tymczasem wynik otworzył Michał Marek, który mocnym strzałem z dystansu umieścił piłkę w siatce. Chwilę później doskonałej okazji nie wykorzystał Furman. W końcówce Goetel doprowadził do wyrównania – Jakub Lupa z najbliższej odległości pokonał bramkarza suskiego LO. Lepszy stosunek goli w korespondencyjnym pojedynku Goetla z ZSO miała ta druga drużyna i to właśnie ZSO zakończyło rozgrywki grupowe na pierwszym miejscu.

W grupie B Witos zagrał w pierwszym meczu z Dańkowskim. Najpierw sytuacji sam na sam z Mateuszem Bubiakiem nie wykorzystał Wojciech Czarny, a potem złotego jak się później okazało gola zdobył Wojciech Tomczak (asysta Paweł Harwat).  W drugim spotkaniu odbyły się derby jordanowskich szkół – Dańkowski zagrał z Kołłątajem. Zaczęło się od ataków tej drugiej szkoły – późniejszy MVP turnieju Marcin Kuszyk i Mariusz Figura nie wykorzystali dogodnych okazji. W słupek trafił Michał Topór. Dańkowski skontrował raz a dobrze – Szymon Sroka strzałem w krótki słupek otworzył wynik spotkania. Do remisu doprowadził Konrad Białoński. Ten sam zawodnik świetnym strzałem z rzutu wolnego ustalił wynik rywalizacji na 2:1.

Reklama

Trzeci mecz Witosa z Kołłątajem decydował o pierwszym miejscu w grupie – emocji zbyt wiele w tym spotkaniu nie było i zakończył się sprawiedliwym, bezbramkowym remisem. Pierwsze miejsce w grupie przypadło Kołłątajowi – zarówno drużyna z Jordanowa jak i Witos miały taką samą ilość punktów, bezpośredni mecz – remis, taki sam stosunek goli strzelonych do straconych (+1), więc o kolejności zadecydowała większa ilość zdobytych goli. Więcej na koncie miał ich Kołłątaj.

Zanim zostały rozegrane półfinały, Dańkowski z Zawoją zmierzyły się w meczu o V miejsce. Zaczęło się dobrze dla Zawoi – indywidualną akcję przeprowadził Klaudiusz Bryndza i było 1:0. Potem do siatki trafiali już tylko zawodnicy z Dańkowskiego – dwukrotnie Bartłomiej Kowalcze, raz Czarny.

Reklama

Dwa gole Tomasza Szarleja zapewniły ZSO wygraną z Witosem w pierwszym półfinale. W drugim, gdzie zmierzył się Goetel z Kołłątajem, potrzebna była seria rzutów karnych do wyłonienia zwycięzcy. Po stronie Kołłątaja trafiali: Kuszyk, Figura i Białoński, a z Goetla tylko Szklarczyk.

W meczu o trzecie miejsce górą Goetel – za każdym razem gdy uczniowie z Goetla wychodzili na prowadzenie (gole: Hutniczak, Lenart) doskakiwali do nich piłkarze z Witosa (dwie bramki Tomczaka). Na trzeciego gola autorstwa Pawła Świerkosza, Witos już nie odpowiedział. 3:2 dla Goetla i trzecie miejsce dla tej szkoły.

Reklama

W finale ZSO zagrało z Kołłątajem  – zawodnicy z Zespołu Szkół Ogólnokształcących triumfowali w dwóch poprzednich edycjach Pucharu Starosty. Kołłątaj wygrał 2:0 po bramkach Kuszyka i Figury. – Była to dla nas niemiła niespodzianka – powiedział Michał Marek (ZSO), najskuteczniejszy zawodnik turnieju. – Kołłątaj był jednak od nas lepszy i wygrał zasłużenie. Kilka pucharów jednak w piłkę nożną wygraliśmy (dwa triumfy w Pucharze Starosty na orliku, jeden w halowej piłce nożnej), więc dajmy szansę pokazania się także innym (śmiech). Na serio, to jeszcze raz gratuluję przeciwnikowi wygranej.

Puchary i statuetki wręczali starosta suski Józef Bałos i dziennikarz Kroniki Beskidzkiej Wojciech Ciomborowski.

Reklama

Zadowolony z triumfu swoich podopiecznych z Kołłątaja był Jakub Jeziorski. – Wygrana tym bardziej cieszy, bo większość z tych chłopców kończy w tym roku szkołę. Rok temu prezentowaliśmy się porównywalnie jak teraz, ale takiego sukcesu nie było – mówi Jeziorski.

W turnieju wzięło udział wielu zawodników, którzy na co dzień grają w klubach z terenu całego powiatu suskiego, ale nie tylko. – Białoński, Kuszyk, Figura, Koper, Furman i jeszcze kilku innych zawodników są jeszcze w wieku juniora.  Spokojnie mogliby powalczyć w 1. lidze małopolskiej. Pozostałaby kwestia klubów, żeby się… (śmiech). Nie będziemy poruszać tego tematu (śmiech) – dodał Jakub Jeziorski.

Reklama

WYNIKI:

Grupa A:
ZSO w Suchej Beskidzkiej - ZS w Zawoi 5:0
ZS w Zawoi - ZS im. W. Goetla w Suchej Beskidzkiej 0:3
ZS im. W. Goetla w Suchej - ZSO w Suchej Beskidzkiej 1:1

Grupa B:
ZS im. W. Witosa w Suchej Beskidzkiej - ZS im. P. Dańkowskiego w Jordanowie 1:0
ZS im. P. Dańkowskiego w Jordanowie - ZS im. H. Kołłątaja w Jordanowie 1:2
ZS im. H. Kołłątaja w Jordanowie - ZS im. W. Witosa w Suchej Beskidzkiej 0:0

Półfinały:
ZSO w Suchej Beskidzkiej - ZS im. W. Witosa w Suchej Beskidzkiej 2:0
ZS im. H. Kołłątaja w Jordanowie - ZS im. W. Goetla w Suchej Beskidzkiej 0:0 (k.3:1)

Reklama


mecz o V miejsce: ZS im. P. Dańkowskiego w Jordanowie - ZS w Zawoi 3:1

mecz o III miejsce: ZS im. W. Goetla w Suchej Beskidzkiej - ZS im. W. Witosa w Suchej Beskidzkiej 3:2

mecz o I miejsce: ZS im. H. Kołłataja w Jordanowie - ZSO w Suchej Beskidzkiej 2:0

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama