Reklama


Kamil Wajdzik najlepszym juniorem młodszym w Polsce w skoku w dal!

09/02/2019 17:32

Trzech reprezentantów klubu UKS Bieganie.pl Stryszawa (Kamil Wajdzik, Jakub Pietrusa, Maciej Sikora) bierze udział w halowych mistrzostwach Polski, które odbywają się w Toruniu. W sobotę w finale skoku w dal wystąpił Kamil Wajdzik, który dzięki wynikowi 6,78 okazał się najlepszym juniorem młodszym w Polsce w tej konkurencji! Dwaj pozostali zawodnicy wystąpią w niedzielę - Pietrusa w biegu na 200 metrów, Sikora na 1000 metrów.

6,78 m - taka odległość zagwarantowała halowe mistrzostwo Polski Kamilowi Wajdzikowi. - Po raz pierwszy od trzech lat, Kamil przepracował cały okres przygotowawczy do zawodów. W przeszłości zdarzały się sytuacje, że trenował dwa tygodnie, po czym przez kolejne dwa nie pojawiał się na treningach. Teraz od połowy października Kamil postawił na systematyczność i mamy tego efekty. Dołożył do tego jeszcze psychikę - Kamil jako zawodnik dojrzał. Podczas zawodów w Toruniu zachowywał cały czas spokojną głowę, a inni dookoła się gotowali. To, że Kamil ma potencjał do tego, żeby się rozwijać, wiedziałem od początku. Niedawno powiedział mi, że cieszy się, że w przeszłości postawił na lekkoatletykę. Teraz potrafił wieczorami włączać na youtube skoki w dal w wersji slow i wyobrażać sobie, że to on oddaje skok, szukać niuansów i nowych rozwiązań - mówi Rafał Kukla, trener w stryszawskim klubie lekkoatletycznym.

Przez ostatni miesiąc Kamil Wajdzik w ogóle... nie skakał w dal. - To był efekt urazu, który doznał podczas mitingu w Ostrawie. Nie chcieliśmy, żeby przed mistrzostwami Polski kontuzja się pogłębiła. We wtorek byliśmy na AWF w Krakowie i wtedy Kamil skoczył z krótkiego rozbiegu. Po tym treningu wiedziałem, że w Toruniu będzie dobrze - dodał Kukla.

Reklama

Podczas sobotnich zawodów, Kamil wynik na wagę złota osiągnął w trzecie próbie. - W pierwszej próbie wyrównał swój życiowy rekord 6,47. Na prowadzeniu był w tym momencie zawodnik z wynikiem 6,72 (Dawid Węclewski - przyp. red.). W drugiej próbie Kamil osiągnął za niską prędkość. Przy trzeciej próbie wydłużyliśmy rozbieg Kamila o dwa kroki (z 14 na 16 - przyp. red.) i skoczył 6,78. Czwarta próba to dobre odbicie się od belki, ale tez i błąd techniczny przy skoku (efekt to 5,26). Próby numer pięć i sześć były spalone, lecz były to skoki w okolicach 6,90 - mówi Kukla.

W niedzielę na starcie zobaczymy Kubę Pietrusę oraz Macieja Sikorę. Pietrusa awansował z czwartym czasem (22,45 s) do niedzielnego finału. - Kuba pewnie przeszedł do finału A, a w biegu eliminacyjnym pobiegł treningowo. Kuba lubi bezpośrednią rywalizację z najlepszymi zawodnikami. Mam nadzieję, że po jego wyścigu będziemy mieć powody do zadowolenia. Dla Maćka ten start jest pierwszym jako juniora młodszego. Mimo że ma on już medal mistrzostw Polski (w biegu na 600 metrów w ubiegłym roku), to do Torunia przyjechał przede wszystkim po naukę - przyznaje Rafał Kukla.

Reklama

SKOK W DAL - WYNIKI - HALOWE MISTRZOSTWA POLSKI - FINAŁ U-18

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama