Niemal 800 tys. zł kosztować będzie wóz strażacki, który jeszcze w tym roku ma trafić do jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w Juszczynie. Właśnie podpisano umowę na jego dostawę.
Władze makowskiej gminy nie ukrywają, że zakup pojazdu to zasługa nie tylko działań burmistrza Pała Sali, ale także druhów i działaczy z OSP Juszczyn oraz posła Filipa Kaczyńskiego. Wspólne działania pozwoliły pozyskać na ten cel pokaźne dotacje i tym samym możliwy stał się zakup średniego samochodu ratowniczo-gaśniczego z napędem 4x4, czyli na cztery koła.
A, że nie są to puste słowa wystarczy wspomnieć, że strażacy zgromadzili aż 209,4 tys. zł, do których gmina dołożył 150 tys. zł. Pokaźny zastrzyk gotówki popłynął z Narodowego i Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska – w sumie 380 tys. zł. O 50 tys. zł pula wzrosła dzięki zakładowi ubezpieczeń.
Wiadomo już, że zakup nowego auta kosztować będzie 789,4 tys. zł. Taką ofertę złożyła bielska firma Szczęśniak Pojazdy Specjalne i była ona najkorzystniejsza. W tej cenie zawarto wykonanie i dostawę średniego samochodu ratowniczo-gaśniczego na podwoziu renaulta D. Na mocy podpisanej umowy wóz ma się pojawić w jednostce do 30 listopada tego roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze