Niestety budowa tunelu nie jest na razie planowana - to nasz żart Prima Aprilisowy
W każdej plotce jest jednak trochę prawdy i droga przez Przysłop ze Stryszawy aż do skrzyżowania w Zawoi z drogą krajową jest brana pod uwagę do kompleksowej wymiany nawierzchni w 2018 roku .
Dziękujemy Panu Rafałowi Laskowi wójtowi Gminy Stryszawa , Marcinowi Pająkowi wójtowi Gminy Zawoja oraz Igorowi Głucowi z Wydziału Zamówień Publicznych Starostwa Powiatowego w Suchej Beskidzkiej za uwiarygodnienie żartu swoimi wypowiedziami.
Treść artykułu:
To dobra wiadomość nie tylko dla mieszkańców Stryszawy i Zawoi, ale i całego powiatu suskiego.
Po tym, jak udało się z powodzeniem przeprowadzić procedurę przetargową na budowę tunelu w nowej nitce zakopianki w okolicach Naprawy, drogowcom najwyraźniej spodobał się ten właśnie sposób na udrażnianie ciągów komunikacyjnych w trudnym, górzystym terenie. Okazuje się bowiem, że prawdopodobnie jeszcze w tej unijnej perspektywie finansowej powstanie kolejna droga pod wierchami na terenie powiatu suskiego – tym razem tunel ma prowadzić z Zawoi do Stryszawy pod Przysłopiem.
- Takie rozwiązanie będzie korzystne dla turystów ze Śląska zmierzających do Zakopanego, a co za tym idzie, odciąży popularną zakopiankę. Mam nadzieję że zatrzymają się też w Stryszawie na czym skorzystają lokalni przedsiębiorcy – nie kryje zadowolenia z planów Rafał Lasek wójt Stryszawy
Pozytywne opinie na temat nowego tuneli płyną też z Zawoi.
- Krótszy, wygodny dojazd do Zawoi to więcej turystów- uważa wójt Zawoi Marcin Pająk.
Istnieje też inny plus budowy nowej drogi. Jak wyjaśnia Igor Głuc z Wydziału Zamówień Publicznych Starostwa Powiatowego w Suchej Beskidzkiej, zimą przejazd przez Przysłop jest utrudniony a i droga przy większym ruchu pojazdów jest mocno eksploatowana.
Budowa tunelu poprawi bezpieczeństwo na górskich odcinkach dróg powiatowych.
Samorządowcy zapowiadają, że wszystko wskazuje na to, iż w tym roku uda się uzyskać pozwolenia na rozpoczęcie inwestycji. Szacuje się, że jej koszt wyniesie około 45 milionów złotych. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, pierwsze koparki na placu budowy mogą pojawić się już 2018 lub 2019 roku.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze