Czy jedząc pączki można zrobić dobry uczynek? Oczywiście że tak. W ostatnim tygodniu karnawału uczniowie ze Szkoły Podstawowej w Marcówce zamiast sami zajadać się pączkami, podzielili się nimi z głodującymi dziećmi w Republice Środkowoafrykańskiej.
Już po raz drugi przyłączyli się do akcji „Pączek dla Afryki”. Uczniowie klasy trzeciej przez dwa dni na każdej przerwie sprzedawali słodkie smakołyki. Były pączki nawet z nadzieniem czekoladowym, chrust, rogaliki babci Gosi i rogaliki czekoladowe, babeczki, muffinki, kokosanki i… popcorn, bo i taka oferta była dostępna dla małych klientów. W ten sposób uczniowie z Marcówki zebrali 350 zł. Inicjatorem akcji była p.Barbarą Rusin.
Idea akcji „Pączek dla Afryki” narodziła się w 2013 roku. Ówczesny prezes Fundacji Kapucyni i Misje, brat Benedykt Pączka, wpadł na pomysł, żeby sprzedając pączki w okolicach Tłustego Czwartku, zbierać pieniądze na pomoc misjom kapucyńskim w Afryce. Ci, którzy chcieli pomóc, mogli kupić prawdziwego pączka albo kliknąć na ikonkę z pączkiem w internecie i w ten sposób zadeklarować drobną wpłatę na wspomniany cel. Akcja spotkała się z bardzo szerokim odzewem i jest nadal kontynuowana. Pączki wysyłać można przez cały rok, ale ci, którzy zrobili to w czwartek, dostaną specjalne podziękowanie.
Więcej informacji na stronie:
http://paczek.kapucyni.pl/index.php?option=com_content&view=featured&Itemid=102
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze