W czwartek w ramach Dnia Sportu uczniowie szkoły podstawowej im. Bohaterów Westerplatte w Marcówce rozegrali mecz... Polska-Hiszpania. Będziemy szczerzy - rozstrzygnięcie, jakie w nim zapadło, przypadłoby wszystkim kibicom biało-czerwonych do gustu.
Zanim rozgrzały emocje piłkarskie, uczniowie zostali podzieleni na dwie grupy. Następnie odbyło się losowanie, którą kadrę - Polski czy Hiszpanii - będzie dana grupa reprezentować. I zaczęło się!
Mecz zakończył się remisem 2:2. Patrząc na zaangażowanie ze strony zawodników obu drużyn, aż chciałoby się widzieć dzisiaj tak grającą, z takim zębem reprezentację Polski. Warto też wspomnieć o ogłuszającym momentami wręcz dopingu przedszkolaków z Marcówki, który motywował do jeszcze lepszej gry "kadry Polski i Hiszpanii".
Spotkanie sędziowała dwójka Piotr Grajny oraz Mateusz Stopka. Tak się złożyło, że obaj pojawili się w naszej sondzie dotyczącej Euro 2020 (TUTAJ). Prezes Stowarzyszenia Mocni Pomocni "trafił" z końcowym rozstrzygnięciem (typował remis), ale z wynikiem już nie (1:1). Z kolei pracujący z młodzieżowymi drużynami Halniaka Stopka widział/widzi w roli faworytów Hiszpanów (wygrana 2:1).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze