W czwartek w Tatrach doszło do tragedii. Po tym jak nad górami przetoczyły się burze, zginęły 4 osoby a kilkadziesiąt trafiło do szpitala. Warto pamiętać, że groźne są nie tylko szybko zmieniające się warunki w najwyższych górach kraju ale i np. na szlakach Babiej Góry.
"22 sierpnia Krakowskie Pogotowie Ratunkowe wzięło udział w akcji ratunkowej w Tatrach po poważnych burzach, które przeszły w górach. Wiele osób zostało porażonych piorunami, 4 osoby zmarły. Krakowskie Pogotowie Ratunkowe koordynowało transport 38 pacjentów, którzy przekazywani byli przez TOPR po akcjach górskich" - podało krakowskie pogotowie. Do podobnych wydarzeń może dojść zwłaszcza na stokach kapryśnej i nieobliczalnej Królowej Beskidów. - Warunki pogodowe na Babiej Górze mogą bardzo szybko ulegać zmianie, dlatego też zawsze trzeba być przygotowanym na znaczne pogorszenie pogody (silny wiatr, niską temperaturę, obfite opady, ograniczoną widoczność, burze - szczególnie w godzinach popołudniowych, itp.)- ostrzegają pracownicy Babiogórskiego Parku Narodowego. WYBIERAJĄC SIĘ NA BABIĄ GÓRĘ PAMIĘTAJMY: - na górską wycieczkę nie wybieramy się samotnie, a o planowanej trasie i terminie wycieczki powiadamiamy znajomą osobę; - na babiogórskich szlakach trzeba zachować szczególną uwagę, zwłaszcza przy schodzeniu; - trzeba zorientować się jakie mogą panować warunki atmosferyczne i warunki na szlakach (najlepiej opierając się na aktualnej prognozie pogody) - telefon komórkowy może uratować życie. POMOC w razie potrzeby można wezwać pod bezpłatnym numerem telefonu alarmowego: 985 lub 601 100 300. Można również skontaktować się z Centralną Stacją Ratunkową Grupy Beskidzkiej GOPR: 43-370 Szczyrk; ul. Dębowa 2; tel.: 33 829 69 00; 33 817 89 86; e - mail: beskidy@gopr.plChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze