Reklama


Fujak, Nieckula i Brytan w rolach głównych, a Małopolska wraca do finału po 20 latach

09/12/2025 21:38

Po 20 latach przerwy reprezentacja Małopolskiego Związku Piłki Nożnej ponownie triumfowała w turnieju eliminacyjnym UEFA Regions’ Cup. Duży wkład w ten sukces miała trójka reprezentnatów naszego powiatu: zawodnicy Nikodem Fujak i Kacper Nieckula oraz trener analityk Patryk Brytan. - W ciągu trzech dni rozegraliśmy trzy mecze, a zawodnicy w ciągu 43 godzin wykonali tytaniczną pracę, pokazując nie tylko jakość sportową, ale także charakter, świadomość i prawdziwą pasję do piłki nożnej - mówi Patryk Brytan

Turniej rozpoczął się od jednostronnego widowiska. Małopolanie zdominowali Lubelski ZPN, wygrywając aż 6:0. Hat-tricka zanotował Jakub Kasperczyk, a trafienia dołożyli Damian Zięba, Nikodem Fujak i Kacper Nieckula. Pewna wygrana na starcie dała drużynie ogromny zastrzyk pewności przed kolejnymi spotkaniami.

Drugie starcie – z ekipą Świętokrzyskiego ZPN – miało zupełnie inny charakter. Po dwóch golach Michała Supla na tablicy długo widniał remis 2:2. Gdy wszystko wskazywało na podział punktów, w doliczonym czasie do siatki trafił Nikodem Fujak, dając Małopolsce zwycięstwo 3:2. To był moment, który udowodnił charakter zespołu.

Reklama

Decydujący był sobotni mecz z Podkarpackim ZPN – jedyną ekipą również mającą komplet zwycięstw. Po bezbramkowej pierwszej połowie rywale wyszli na prowadzenie po trafieniu Patryka Zielińskiego. Kiedy czas dobiegał końca, ponownie bohaterem został Nikodem Fujak, doprowadzając do remisu 1:1 w doliczonym czasie.

Obie drużyny zakończyły turniej z 7 punktami, lecz lepszy bilans bramkowy (10:3) dał awans reprezentacji Małopolskiego Związku Piłki Nożnej.

Wygrana drużyny prowadzonej przez trenera Bogdana Zająca oznacza, że reprezentacja Małopolski zagra w ogólnopolskim etapie UEFA Regions’ Cup. Najlepsza polska drużyna zmierzy się później z ekipami z całej Europy w rozgrywkach międzynarodowych.

Reklama
- Za nami wyjątkowo wymagające, ale też niezwykle satysfakcjonujące eliminacje Regions Cup. W trzy dni rozegraliśmy trzy mecze, a zawodnicy w ciągu 43 godzin wykonali tytaniczną pracę, pokazując nie tylko jakość sportową, ale także charakter, świadomość i prawdziwą pasję do piłki nożnej. Dla wielu z nich to był czas, który normalnie poświęciliby na odpoczynek po ciężkim sezonie w klubach czy na pracę zawodową. Tym bardziej doceniamy ich podejście i profesjonalizm. Turniej rozpoczęliśmy mocnym akcentem, wygrywając 6:0 z Lubelskim ZPN – gospodarzem eliminacji. Od pierwszej minuty trzymaliśmy się założeń taktycznych: agresywnej gry bez piłki, płynnej budowy akcji i konsekwencja w finalizacji. Drużyna świetnie się spisała, a wysoka skuteczność pozwoliła nam szybko kontrolować sytuację na boisku do końcowego gwizdka. Drugie spotkanie ze Świętokrzyskim ZPN miało zupełnie inny przebieg. Był to bardziej zamknięty mecz, chociaż nie brakowało w nim momentów dużej intensywności. Zwyciężyliśmy 3:2 dzięki dobrej organizacji w fazach przejściowych i grze do końca. W ostatniej akcji meczu przechyliliśmy szalę zwycięstwa na swoją korzyść. To zwycięstwo pokazało, że potrafimy reagować pod presją i utrzymać koncentrację, nawet gdy mecz staje się chaotyczny. To, że "sukces rodzi się w bólach", przekonaliśmy się podczas ostatniego meczu z Podkarpackim ZPN. To było starcie o wszystko, czyli o awans do ogólnopolskich rozgrywek Regions Cup. Remis 1:1 dał nam upragniony awans. Czapki z głów dla zawodników i sztabu oraz Prezesa Małopolskiego Związku Bartosza Ryta, który od pierwszego treningu mocno nas wspierał. Zawodnicy wykazali ogromną determinację i dyscyplinę, szczególnie w drugiej połowie, gdy zmęczenie po dwóch wcześniejszych meczach dawało już o sobie znać. Mimo trudnych warunków i narastającego zmęczenia chłopaki utrzymali poziom, który pozwolił nam znowu w ostatniej akcji meczu wyrównać i sięgnąć po końcowy cel. Bardzo mocną cegiełkę do naszego wspólnego sukcesu dołożyli dwaj zawodnicy z naszego powiatu: Nikodem Fujak i Kacper Nieckula. Nikodem zdobył trzy gole, w tym dwa można rzec, że najważniejsze. Kacper raz wpisał się na listę strzelców.  Jako sztab jesteśmy dumni z drużyny za to, jak reprezentowała Małopolski Związek, jak walczyła i pokazała, że w tak krótkim czasie potrafi rywalizować na wysokiej intensywności. To był turniej charakteru, jakości i zespołowej odpowiedzialności. Dziękujemy zawodnikom za ogrom pracy i serce włożone w każdy mecz. Teraz przed nami przygotowania do etapu ogólnopolskiego, gdzie z takim podejściem możemy być realnie konkurencyjni do walki o Mistrzostwa Europy i będziemy robić wszystko by się tam znaleźć - powiedzial analityk rodem ze Stryszawy.
Patryk BrytanPatryk Brytan
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 09/12/2025 21:38
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama