Reklama


Franciszek Gacek: Nie mamy obsesji awansu

27/10/2016 16:25

W najbliższy weekend część drużyn z B-klasy podhalańskiej rozegra jedną kolejkę awansem z rundy wiosennej. W tym gronie nie będzie jednak zespołu Unii Naprawa, która miała zagrać na wyjeździe z drużyną Grel Trute. - Mecz został przełożony na marzec na prośbę gospodarzy. Tym samym zakończyła się dla nas pierwsza, bardzo udana część sezonu- mówi grający trener Unii Naprawa, Franciszek Gacek.

9 zwycięstw, jeden remis i jedna porażka - oto bilans naprawskiej Unii w rundzie jesiennej sezonu 2016/2017. W piątym roku pracy Franciszka Gacka w roli trenera, po raz pierwszy Unia ma tak dużo, bo aż 28 pkt, na półmetku rozgrywek. W tym czasie Unia kończyła sezon dwa razy na miejscu trzecim i dwa razy na piątym. Teraz jest druga i ma 3 pkt straty do lidera Podgórki Krauszów. Awans do A-klasy wywalczy mistrz, a druga drużyna zagra baraż. - Priorytetem w mojej pracy jest budowa zespołu i powoli, skrupulatnie, mimo różnych trudności, dajemy radę - przyznaje Gacek.

Wygrane spotkania z Lepietnic ą Klikuszowa (2:1) oraz KS Chabówka (4:2) to zdaniem Franciszka Gacka momenty kluczowe w minionej już rundzie. - Z Lepietnic ą gola na wagę zwycięstwa zdobyliśmy w doliczonym czasie gry. Z kolei z Chabówk ą przegrywaliśmy do przerwy 0:2 - wylicza Gacek.

Reklama

- Naszym celem jest awans do A-klasy, w której Unia jeszcze nigdy nie grała. Nie mamy jednak z tego powodu obsesji - zaznacza Franciszek Gacek i dodaje: - Awansujemy, gdy będziemy na to gotowi, czyli będzie ekipa i taka jak dotychczas dobra atmosfera w drużynie. W każdym meczem chcemy być coraz lepsi i zwyciężać.

W przypadku awansu Unii mogłoby dojść do derbów gminy Jordanów, czyli spotkania z Jordanem Jordanów. - Pożyjemy, zobaczymy. Uważam, że prędzej czy później takie ligowe spotkanie się odbędzie. Na pewno taki mecz przyci ągn ąłby wielu kibiców na trybuny - mówi Gacek.

Reklama

Sił ą Unii w tej rundzie była m.in. szeroka ławka rezerwowych (na początku sezonu do gry aspirowało nawet 20 zawodników na mecz, chociaż już pod koniec rozgrywek bywało, że Gacek miał do dyspozycji tylko dwóch rezerwowych). - Kontuzje, wyjazdy do pracy zagranicę, sprawy losowe... Posiadania wielu rezerwowych jest komfortowe właśnie w takich sytuacjach. Na razie to chciałbym mieć na wiosnę do dyspozycji wszystkich chłopaków, którzy grali u nas jesieni ą. Wiem, że przed startem rozgrywek i w ich trakcie niektórzy nasi zawodnicy mieli propozycje transferowe, ale cieszę się, że s ą oni przywi ązani do Unii i ich serca bij ą dla naszego klubu! Wiadomo jednak, że na siłę nie będziemy nikogo zatrzymywać. Nowe twarze? Dobrze byłoby zobaczyć wartościowe wzmocnienia, ale na takie dywagacje, tym bardziej konkrety, jeszcze jest za wcześnie - dodaje trener Unii.

- Dziękuję chłopakom za pośrednictwem portalu za zaangażowanie i determinację - dodaje na zakończenie Franciszek Gacek.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości