Ferdynand Goetel (1890–1960) Literat, publicysta, taternik, scenarzysta filmowy, prezes polskiego PEN Clubu
Ferdynand Goetel, jeden z najpopularniejszych pisarzy polskich okresu dwudziestolecia międzywojennego, urodził się 15.05.1890 roku w Suchej Beskidzkiej jako syn Walentego i Julii Goetlów (z domu Koehler). Rodzina miała niemieckie korzenie, ale po osiedleniu się w Galicji szybko się spolonizowała. Ojciec był urzędnikiem austriackim, w Suchej pracował na kolei; w tym czasie rodzina mieszkała koło dworca kolejowego. W 1896 roku zmarł Walenty Goetel, zostawiając żonę z dwójką dzieci – Ferdynandem i Walerym, późniejszym sławnym uczonym, podróżnikiem, rektorem Akademii Górniczo-Hutniczej im. Stanisława Staszica w Krakowie. Po śmierci ojca rodziną zaopiekował się w Krakowie ojciec chrzestny Ferdynanda, wuj Ferdynand Turliński, znany krakowski restaurator.
Ferdynand Goetel nie był zbyt pokornym uczniem. Relegowano go z kilku szkół średnich, łącznie ze sławnym Liceum Nowodworskiego. Próbował uczyć się we Lwowie, tam jednak również mu się nie szczęściło; wylądował w końcu w tamtejszej szkole dla kadetów, z której uciekł i wrócił do Krakowa. Tu, o dziwo, zdał maturę w krakowskiej Szkole Realnej w 1908 roku. W latach 1908–1912 studiował architekturę w Wiedniu.
Należał jakiś czas do Polskiej Partii Socjalistycznej, sądząc, że jej działalność może prowadzić do odzyskania przez Polskę niepodległości. Należał też do formacji strzeleckich tworzonych wówczas w zaborze austriackim. Światopogląd Ferdynanda Goetla kształtowały w tym czasie spotkania z Józefem Piłsudskim i jego współpracownikami z ruchu socjalistycznego, jednak po obserwacji rewolucji bolszewickiej w Rosji wyzbył się swoich lewicowych poglądów.
Już w latach szkolnych zafascynował się Tatrami. Czynnie uprawiał taternictwo w latach 1907–1914. Wspinał się w Tatrach z bratem Walerym, Mieczysławem Świerzem, Władysławem Kulczyńskim i innymi taternikami. Uczestniczył w pierwszych wejściach na Zasłonistą Turnię, Wielką Kapałkową Turnię, niektóre turnie w grani Hrubego oraz w dość licznych przejściach nowych dróg. Jesienią 1909 roku uległ wypadkowi przy próbie pierwszego wejścia północną ścianą Wielkiej Buczynowej Turni, co opisał w czasopiśmie „Taternik”. Był to debiut literacki, a opowiadanie to przedrukowywano w czytankach szkolnych.
Bracia Ferdynand i Walery Goetel należeli do klubu narciarskiego CAP (nazwa była żartobliwa), który był częścią austriackiego Alpen Ski Verein. Członkami tego klubu byli Rafał Malczewski, Kazimierz Saysse-Tobiczyk oraz Aleksander i Kazimierz Schielowie. Członkowie klubu uprawiali narciarstwo wysokogórskie w Alpach, dokonując wejść między innymi na Hoher Sonnblick (3106 m n.p.m.) i Grossvenediger (3660 m n.p.m.). Wybuch I wojny światowej zakończył działalność klubu.
Tematyka tatrzańska, zakopiańska i podhalańska pojawia się często w twórczości literackiej Ferdynanda Goetla. Świetna jest zwłaszcza pełna autoironii humoreska pt. „Wycieczka, jak się o niej nie pisze” o wyprawie na Grań Hrubego. Na łamach czasopism Ferdynand zabierał też głos w obronie przyrody tatrzańskiej.
Wybuch I wojny światowej zastał Ferdynanda Goetla w Warszawie (zabór rosyjski), gdzie jako obywatel Monarchii Austro-Węgierskiej został internowany i wywieziony do Turkiestanu. Przebywał tam głównie w Taszkiencie. Najpierw był więziony, później pracował jako robotnik, wreszcie był nadzorcą przy osuszaniu bagien i budowie dróg. W tym czasie ożenił się z Jadwigą Madalińską. Z inicjatywy PPS wszedł w Taszkiencie do Rady Delegatów Robotniczych i Żołnierskich, a później został wcielony do Armii Czerwonej.
Te doświadczenia na całe życie wyleczyły go z idei socjalistycznych i komunistycznych. Uciekł z Rosji i przez Iran, Indie i Anglię wrócił w 1921 roku do Polski. W okresie II Rzeczypospolitej stał się uznanym pisarzem, a w swojej twórczości wracał do własnych doświadczeń i przeżyć.
Bohaterowie utworów Ferdynanda Goetla w świecie ogarniętym chaosem rewolucyjnym potrafią w skrajnych sytuacjach zachować ludzką godność, a nawet postępować heroicznie. Utwory pisarza zostały przetłumaczone na kilkanaście języków. Był jednym z najpopularniejszych polskich pisarzy na Zachodzie.
Przedmowę do anglojęzycznej wersji powieści pt. „Z dnia na dzień” napisał słynny pisarz John Galsworthy; krytycy prześcigali się w pochwałach, a inny sławny pisarz, Gilbert Keith Chesterton, poświęcił dziełu osobny artykuł, doceniając mistyczny i moralny wydźwięk utworu.
Dużą część literackiej spuścizny pisarza stanowią reportaże z podróży: „Przez płonący Wschód”, „Egipt”, „Wyspa na chmurnej Północy” (opis podróży do Islandii odbytej w 1927 roku z bratem Walerym), „Podróż do Indii”. Każda większa podróż prowadziła u Goetla do powstania dwóch wariantów literackich: jeden to dokument, drugi to związana z opisywaną przestrzenią powieść.
Te duety reportażowo-powieściowe to: „Przez płonący Wschód” (1921) i „Kar-Chat” (1922), „Wyspa na chmurnej Północy” (1927) i „Serce lodów” (1929), „Podróż do Indii” (1931) i „Cyklon” (1939), „Ludzie i maszyny” (reportaż o Śląsku z 1934 roku) i „Anakonda” (1939).
Ferdynand Goetel był również autorem scenariuszy do filmów: „Z dnia na dzień”, „Dziesięciu z Pawiaka”, „Janko Muzykant”, „Pan Tadeusz”, „Ułani, ułani”. W okresie międzywojennym był współpracownikiem i redaktorem wielu pism: „Naokoło świata”, „Kurier Poranny”, „Polska Twórcza”, „Przegląd Sportowy”.
W latach 1932 i 1939 był prezesem Związku Zawodowego Literatów Polskich, a od 1935 z rekomendacji Karola Irzykowskiego został członkiem Polskiej Akademii Literatury. W latach 1926–1933 był prezesem polskiego Pen Clubu. W roku 1929 pisarz otrzymał państwową nagrodę literacką za powieść „Serce lodów”.
Przeżycia związane z wojną, rewolucją i pobytem na Wschodzie doprowadziły Ferdynanda Goetla do przekonań antydemokratycznych i sympatii do włoskiego faszyzmu. Przekonania te zawarł pisarz w wydanym w 1939 roku dziele „Pod znakiem faszyzmu”. Goetel odrzucał system demokratyczny, sądząc, że nie przystaje on do polskich realiów i jest ustrojem skompromitowanym w Europie. Swoiście pojmowana przez niego idea faszyzmu była skierowana przede wszystkim przeciw zbrodniczemu komunizmowi.
Książka „Pod znakiem faszyzmu” spotkała się z wrogim przyjęciem. Po latach Ferdynand Goetel, oceniając tę książkę z perspektywy, stwierdził, że była niewątpliwie błędna, choć napisana w dobrej wierze.
II wojna światowa zastała pisarza w Warszawie, której nie opuścił, chociaż miał możliwość wyjazdu z kraju, gdyż znał ludzi ze sfer rządowych. W czasie oblężenia Warszawy we wrześniu 1939 roku pisał przemówienia dla prezydenta Starzyńskiego, który w Polskim Radiu zagrzewał do walki. Odmówił podpisania volkslisty. Jakiś czas był więziony na Pawiaku.
W czasie okupacji pomagał wielu pisarzom, organizując tzw. kuchnię literacką, przez którą odbywały się również przerzuty broni dla oddziałów Armii Krajowej „Zośki” i „Parasola”. Razem z Wiliamem Horzycą redagował konspiracyjne czasopismo „Nurt”, będące organem Obozu Polski Walczącej. W 1942 roku uczestniczył w nieudanej próbie uratowania Brunona Schulza.
Wiosną 1943 roku, po uzgodnieniu z władzami Podziemnego Państwa Polskiego, wraz z delegacją PCK wziął udział jako obserwator w ekshumacji ofiar masowej zagłady polskich oficerów zamordowanych przez sowieckie NKWD w Lesie Katyńskim. Było to dla Ferdynanda Goetla wstrząsające przeżycie; w ciągu kilku dni postarzał się o 10 lat. Od tej pory publicznie głosił, że to Sowieci byli sprawcami tej zbrodni.
Wydarzenie to zmieniło życie Ferdynanda Goetla. Jako głosiciel prawdy o Katyniu stał się niebezpieczny dla komunistów. Zaczęto prowadzić przeciwko niemu oszczerczą kampanię, oskarżając go o kolaborację z okupantem niemieckim. Gdy nastała sowiecka okupacja Polski, Ferdynand Goetel zmuszony był się ukrywać, ścigany przez agentów radzieckiego NKWD i polskiego UB.
Na szczęście został ostrzeżony i dzięki pomocy proboszcza Kościoła Mariackiego, księdza Ferdynanda Machaya, ukrył się w jednym z krakowskich klasztorów. Po prawie rocznym ukrywaniu się z fałszywymi dokumentami udało mu się wydostać przez zieloną granicę z kraju. Zamieszkał na stałe w Anglii. Żona, Halina Winowska, została z dwójką dzieci.
W 1950 roku, zeznając przed Komisją Kongresu USA, Ferdynand Goetel wspominał o tym, jak prokurator radziecki Sawicki proponował mu gwarancję spokojnego życia w zamian za głoszenie poglądu, że to Niemcy dokonali zbrodni w Katyniu. Warto wspomnieć, że Ferdynand Goetel był autorem części książki „Zbrodnia katyńska w świetle dokumentów”.
W Anglii pisarz współpracował z czasopismami emigracyjnymi: „Wiadomościami Literackimi” i „Kulturą” (teksty polityczne publikował pod pseudonimem Aleksander Arkan). Z żoną Haliną Winowską prowadził korespondencję pod przybranym nazwiskiem do czasu odkrycia tego przez aparat bezpieczeństwa.
Pisarza nękała postępująca jaskra. Zmarł w nędzy po wyczerpującej operacji woreczka żółciowego 24 listopada 1960 roku w Londynie. Na kilka dni przed śmiercią napisał do syna Romana list z dopiskiem na końcu: „Odpowiadasz nie tylko za siebie, lecz za matkę i za mnie. Ciągłość, mój drogi, to rzecz tym większa, im bardziej chcą ją przerwać okoliczności życia”.
Żona wyjechała na pogrzeb męża dzięki wstawiennictwu Jarosława Iwaszkiewicza. W 1989 roku PEN Club symbolicznie rehabilitował Ferdynanda Goetla. 13 grudnia 2003 roku, staraniem córki i syna Ferdynanda Goetla, prochy ojca spoczęły na Cmentarzu Zasłużonych na Pęksowym Brzyzku w Zakopanem.
Edward Sochacki
Wykaz wybranych utworów Ferdynanda Goetla:
Pątnik Karapeta, Warszawa 1923.
Kar-Chat. Powieść, Warszawa 1923.
Przez płonący Wschód. Wrażenia z podróży, Warszawa–Kraków–Lublin–Łódź–Paryż–Poznań–Wilno–Zakopane 1924.
Humoreski, Warszawa 1927.
Egipt, Lwów 1927.
Wyspa na chmurnej Północy, Warszawa 1928.
Samuel Zborowski. Dramat, Warszawa–Kraków–Lublin–Łódź–Paryż–Poznań–Wilno–Zakopane 1929.
Ludzkość. Trzy opowiadania, Warszawa 1930.
Serce lodów. Powieść, Warszawa 1930.
Podróż do Indii, Warszawa 1933.
Pod znakiem faszyzmu, Warszawa 1939.
Cyklon. Powieść, Warszawa 1939.
Polska. Album, Warszawa 1939.
Kapitan Łuna, Rzym 1947.
Tatry, Londyn 1953.
Czasy wojny. Wspomnienia, Londyn 1955.
Z dnia na dzień. Powieść, Londyn 1957.
Nie warto być małym, Londyn 1959.
Anakonda, Londyn 1964.
Patrząc wstecz. Wspomnienia, Londyn 1966.
Bibliografia:
Bartelski L.M., Polscy pisarze współcześni 1939–1991, Warszawa 1995.
Kuncewicz P., Leksykon polskich pisarzy współczesnych, t. 1, Warszawa 1995.
Literatura polska. Przewodnik encyklopedyczny, t. 1, Warszawa 1984.
Muszyński Wojciech Jerzy, Idealista, nonkonformista, wygnaniec, dostęp: 5.01.2024.
Pobrane z: https://www.academia.edu/101138662/Idealista_nonkonformista_wygnaniec_Ferdynand_Goetel
Radwańska-Paryska Z., Paryski W.H., Wielka encyklopedia tatrzańska, Poronin 1995.
Sadowska Ida, Reportaże podróżnicze Ferdynanda Goetla, wstęp w: Ferdynand Goetel. Pisma podróżnicze, Kraków 2004.
Zieliński J., Leksykon polskiej literatury emigracyjnej, Lublin 1989.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze