Reklama


Dziewczyny z Kołłątaja z pucharem!

17/02/2016 22:18

Jeden gol mógł całkowicie wywrócić do góry nogami klasyfikację w drugim w historii powiatu suskiego finale w halową piłkę nożna dziewcząt ze szkół średnich. - Pokazuje to, że wiele dziewczyn z naszego powiatu potrafi grać w piłkę i prezentuje wysoki poziom - powiedziała najbardziej znana zawodniczka w tej dyscyplinie z powiatu suskiego, grająca w pierwszej lidze w Mitechu Żywiec i reprezentacji Polski U-19, Aleksandra Nieciąg.

Cztery drużyny żeńskie przyjechały do hali w Zawoi we wtorek 16. lutego, aby wyłonić mistrzowską drużynę na rok szkolny 2015/2016. Podczas tegorocznego finału dziewczyny z ZS w Zawoi, ZS im. H. Kołłątaja w Jordanowie oraz z dwóch suskich szkół - Zespołu Szkół Ogólnokształcących oraz ZS im. W. Witosa musiały walczyć z jeszcze jednym przeciwnikiem –  nieco ograniczoną widocznością. O godzinie 9 w związku z pracami wyłączono prąd na dwie godziny. Nie przeszkodziło to jednak w rozegraniu zawodów – patrząc na walkę i zaangażowanie w każdym meczu, to pewnie dziewczyny w tym dniu mogłyby zagrać w obojętnie jakiej scenerii -  nawet na świeżym powietrzu.

W pierwszym spotkaniu Kołłątaj zmierzył się z Witosem. Od początku do zdecydowanych ataków ruszyły zawodniczki z Jordanowa – po akcji Patrycji Jaromin i uderzeniu Kingi Załazińskiej po raz pierwszy musiała się wykazać strzegąca bramki suskiej szkoły Anna Ryś. Chwilę później po indywidualnej akcji Justyny Nowak i strzale w długi róg, Ryś musiała już wyjmować piłkę z bramki. Dziewczyny z Jordanowa chciały pójść za ciosem – jeden strzał Załazińskiej wybroniła Ryś, poprawka była mocna, ale niecelna. Pod koniec pierwszej połowy lewą stroną przeprowadziła akcję Katarzyna Sala z Witosa, lecz piłka po jej dośrodkowaniu w polu karnym padła łupem Jaromin. Druga połowa rozpoczęła się od wykorzystanej sytuacji sam na sam z Anną Ryś, Patrycji Jaromin i było 2:0. Dziewczyny z Witosa próbowały odpowiedzieć – próba Joanny Sałapat została zablokowana.

Reklama

ZS z Zawoi, czyli ubiegłoroczne triumfatorki turnieju oraz ZSO Sucha Beskidzka zmierzyły się w drugim spotkaniu. Faworyzowane zawodniczki z Suchej Beskidzkiej starały się strzałami z dystansu zaskoczyć Marię Pasierbek – próby Aleksandry Nieciąg i Dominiki Zawiślan albo padały łupem bramkarki z Zawoi, albo były niecelne. Pasierbek nie potrafiła pokonać Angelika Rzepka, sytuacji sam na sam nie wykorzystała Nieciąg. Zawojanki mądrze pilnowały tyłów, a kiedy nadarzyła się okazja, chociaż na chwilę starały się „dać odpocząć” Marii Pasierbek i formacji obronnej. Mecz zakończył się bezbramkowym remisem.

Pierwsza minuta spotkania ZSO z Kołłątajem przyniosła dwa gole! Najpierw podanie od Nieciąg wykorzystała Zawiślan, chwilę później do wyrównania doprowadziła Jaromin. – Nie lubię grać przeciwko Oli, bo zawsze wywiera na mnie dużą presję i trzeba za nią dużo biegać po całym boisku (śmiech) – powiedziała po turnieju Jaromin. Jeszcze w tej części gry (2 połowy po 7,5 minut – przyp. Red.) w słupek trafiła Nieciąg. Chwilę później bramkarka z Kołłątaja Sabina Pieron wygrała pojedynek z Natalią Frolik. W końcówce pierwszej połowy groźniejsze były dziewczyny z Jordanowa – najpierw Załazińska po podaniu od Jaromin w dogodnej okazji nie trafiła w bramkę, a po strzale z dystansu Jaromin piłka zatrzymała się na słupku. Druga połowa rozpoczęła się od skomasowanych ataków zawodniczek z ZSO – po strzale z dystansu Nieciąg, Pieron broniąc… nogami sparowała piłkę na słupek. Za chwilę Zawiślan sprawdziła wytrzymałość poprzeczki w zawojskiej hali. Za trzecim razem ZSO dopięło celu – podanie od Nieciąg na gola zamieniła Frolik. Jordanowianki nie miały nic do stracenia i ruszyły do przodu – strzał Załazińskiej obroniła Iwona Kudzia, a dobitka z najbliższej odległości Nowak trafiła tylko w boczną siatkę. W końcówce ZSO mogło i powinno przypieczętować wygraną trzecim golem – po podaniu od Klaudii Boryczko uderzenie Zawiślan wybroniła Pieron. – To był nasz najtrudniejszy mecz w turnieju – przyznała szczerze Patrycja Jaromin.  – Wychodzi na to, że nie tylko ode mnie można się uczyć, lecz także ja mogę się czegoś nauczyć od dziewczyn z naszej okolicy. Nic tylko się cieszyć – dodał liderka ZSO Sucha Beskidzka, Aleksandra Nieciąg.

Reklama

Samobójcze trafienie jednej z zawodniczek z Zawoi rozstrzygnęło losy spotkania Zawoi z Witosem. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłka odbiła się od pleców jednej piłkarek z Zawoi i zaskoczyła Marię Pasierbek. Losy spotkania próbowały zmienić Klaudia Staszczak – na posterunku zawsze jednak była momentami broniąca jak w transie Anna Ryś. – Mam dwóch starszych braci, z którymi grałam w piłkę. Musiałam zawsze stawać na bramce – zdradziła swoje „bramkarskie pochodzenie” bramkarka z Witosa.

W piątym spotkaniu Zawoja zmierzyła się z Kołłątajem. Chociaż jako pierwsze groźną akcję stworzyły zawodniczki z Zawoi, to na listę strzelców wpisały się rywalki. Trzeciego gola w turnieju zdobyła Jaromin. Tuż po przerwie ta sama zawodniczka podwyższyła na 2:0. Potem oglądaliśmy radosny, albo jak kiedyś nazwał to w przeszłości Ruud Guulit – sexy futbol. Akcje przenosiły się z jednej pod drugą bramkę – dwukrotnie pomyliła się Nowak, po przeciwnej stronie pudłowały Staszczak i Sylwia Lewandowska. Warto jednak dodać, że dzielnie spisywały się obie bramkarki – Sabina Pieron między słupkami bramki Jordanowa i Maria Pasierbek – w drużynie z Zawoi.

Reklama

Suskie derby zakończyły wtorkowy turniej. W pewnym momencie wrócił prąd i mecz odbywał się w normalnej scenerii. Trudno jednak wyczuć, czy zawodniczki w ogóle zauważyły, że „światło wróciło”. Maksymalną koncentrację zachowały do końcowego gwizdka obie drużyny. Więcej szans do wpisania się do protokołu meczowego miały zawodniczki z ZSO- w pierwszej połowie Ryś świetnie poradziła sobie przy strzałach Boryczki i Frolik. Po przeciwnej stronie w słupek trafiła Małgorzata Kołata. Im bliżej końca spotkania w drugiej połowie, tym większe nerwy wkradały się w poczynania zawodniczek z ZSO. Aleksandra Nieciąg wycelowała w słupek, inne jej dwa strzały świetnie wybroniła Ryś. – Zawsze kiedy uderzam to liczę, że będzie gol. Ania świetnie się spisała i wszystko broniła – pochwaliła zawodniczkę z przeciwnej drużyny Aleksandra Nieciąg. – Udało się zachować czyste konto, chociaż przy niektórych strzałach Oli dopisało mi szczęście – przyznała Anna Ryś.

I kiedy wydawało się, że już nic nie jest w stanie nas zaskoczyć podczas tego turnieju, sztuka ta udała się zawodniczkom z Jordanowa. – To nie ma karnych? – dziwiły się pamiętając sytuację z minionego roku. Wtedy to właśnie dziewczyny z Kołłątaja miały taką samą ilość punktów, stosunek zdobytych do straconych goli i został zarządzony konkurs właśnie rzutów karnych. – Nie ma, przecież wygrałyście – usłyszały zawodniczki z Jordanowa i zaczęły piszczeć, skakać, po prostu cieszyć się z pierwszego triumfu w halową piłkę nożną!

Reklama

Kiedy dyplomy zostały rozdane, trzeba było jeszcze rozdać statuetki. Czytając tę relację łatwo się domyśleć, jakie były rozstrzygnięcia – najlepszą bramkarką została uznana Anna Ryś, królową strzelczyń została Patrycja Jaromin, a MVP – Aleksandra Nieciąg. Okazję do rewanżu zawodniczki będą miały w sumie szybko – w czerwcu na orliku w Suchej Beskidzkiej zostanie rozegrany piłkarski turniej o puchar starosty suskiego.

Wyniki:
ZS im. W. Witosa w Suchej Beskidzkiej - ZS im. H. Kołłątaja w Jordanowie 0:2 (0:1)
ZS w Zawoi - ZSO w Suchej Beskidkziej 0:0
ZS im. H. Kołłątaja w Jordanowie - ZSO w Suchej Beskidzkiej 1:2 (1:1)
ZS im. W. Witosa w Suchej Beskidzkiej - ZS w Zawoi 1:0 (1:0)
ZS im. H. Kołłątaja w Jordanowie - ZS w Zawoi 1:0 (1:0)
ZSO w Suchej Beskidzkiej - ZS im. W. Witosa w Suchej Beskidzkiej 0:0

Klasyfikacja:
1. ZS im. H. Kołłątaja w Jordanowie 
2. ZSO w Suchej Beskidzkiej 
3. ZS im. W. Witosa w Suchej Beskidzkiej 
4. ZS w Zawoi 

Reklama

 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama